Jak wynika z raportu serwisu Money.pl na rządowym projekcie zmian w OFE suchej nitki nie pozostawia Rządowe Centrum Legislacji. Projekt ostro krytykuje też Najwyższa Izba Kontroli i zapowiada kontrolę państwowych instytucji pod względem przygotowania zmian. Krytyki nie kryją też pracodawcy z Lewiatana, a nawet resort sprawiedliwości oraz... Narodowy Bank Polski.
Jeśli Trybunał Konstytucyjny także przychyli się do argumentów tej grupy w budżecie na przyszły rok powstanie dziura sięgająca 20 mld złotych. Minister Rostowski zdaje się tym jednak nie przejmować, ponieważ zyski z kontrowersyjnych i wciąż niepewnych zmian już zostały zapisane w projekcie budżetu.