Uchwalony przez Sejm budżet przewiduje, że deficyt w przyszłym roku nie przekroczy 35 mld 565 mln 500 tys. zł, a dochody w przyszłym roku wyniosą 299 mld 385 mln 300 tys. zł, natomiast wydatki nie będą wyższe niż 334 mld 950 mln 800 tys. zł. Zgodnie z zapewnieniami rządu, w przyszłym roku polska gospodarka będzie rozwijać się w tempie 2,2 proc. PKB, a średnioroczna inflacja wyniesie 2,7 proc. Dochody podatkowe mają wynieść 266 mld 982 mln 697 tys. zł. Minister finansów zapowiedział także, że z tytułu opłat za grzywny i mandaty oczekuje wpływów do budżetu w wysokości 20 mld 160 mln 479 tys. zł.
W ubiegłym tygodniu senacka komisja budżetu i finansów publicznych zarekomendowała dziewięć poprawek do budżetu. Jedna z nich dotyczy utworzenia nowej rezerwy na pokrycie kosztów realizacji na terenie Federacji Rosyjskiej pomnika upamiętniającego ofiary katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, do której doszło 10 kwietnia 2010 r.
Inna poprawka upoważnia ministra finansów do udzielenia Funduszowi Ubezpieczeń Społecznych pożyczki w wysokości 12 mld zł - zamiast 6 mld zł zapisanych w budżecie uchwalonym przez Sejm. Kolejna zwiększa o 1 mld zł wydatki Funduszu Pracy na aktywne formy walki z bezrobociem. Komisja opowiedziała się też za wprowadzeniem poprawki, która przywraca zaproponowane przez rząd zapisy dotyczące Funduszu Kościelnego, zaproponowała także zwiększenie o 1 mln zł wydatków Państwowej Inspekcji Pracy - kosztem Naczelnego Sądu Administracyjnego. Kilkadziesiąt poprawek nie uzyskało poparcia komisji.