Według socjologów Hiszpania, będąca czwartą gospodarką eurostrefy, zdradza już symptomy głębokiego kryzysu społecznego. Składają się na niego bezrobocie, które dotknęło co czwartego Hiszpana, nieubłagany wzrost opłat za naukę dzieci i opiekę zdrowotną, tysiące rodzin wyrzucanych na bruk z mieszkań.
Optymizmem nie napawa także sytuacja Portugalii i Grecji. W Portugalii w warunkach ubóstwa lub skrajnego ubóstwa żyło pod koniec 2011 roku troje na każdych dziesięcioro dzieci. Z kolei w Grecji już w 2010 roku żyło w ubóstwie dwoje na każdych dziesięcioro dzieci do 17. roku życia. Ponadto w Grecji, według Eurostatu, 31 proc. ludności popadło w 2011 roku w ubóstwo lub znalazło się na krawędzi wykluczenia społecznego.
Zgodnie ze wstępnymi szacunkami gdy całkowicie zniknie już klasa średnia, średnie dochody klasy bogatej będą 15-kortnie przekraczały dochody klasy biednej.