Eurostat poinformował, że poziom zamożności w Polsce, czyli PKB w przeliczeniu na jednego mieszkańca z uwzględnieniem parytetu siły nabywczej, wyniósł 64 proc. unijnej średniej.
Z danych, do których dotarła „Rzeczpospolita” wynika, że gorzej niż w Polsce jest już tylko na na Łotwie (58 proc.), w Rumunii (49 proc.) i Bułgarii (46 proc.), choć jeszcze pół roku temu, wyprzedzaliśmy także Litwę. Teraz jednak nasi sąsiedzi skoczyli do 66 proc. średniej.