Jednocześnie Donald Tusk tłumaczy, że decyzja o przystąpieniu do strefy euro nie jest kwestią najbliższych miesięcy.
- Przed nami podjęcie decyzji, czy będziemy chcieli być częścią tego serca Europy, jaką będzie unia wokół osi gospodarczo-finansowej, gdzie wspólna waluta jest rdzeniem, czy też będziemy raczej państwem peryferyjnym z własną walutą - mówił Tusk przed rozpoczęciem szczytu UE poświęconego pogłębianiu integracji strefy euro.
Donald Tusk zapewnił, że jest „absolutnie zdeterminowany”, aby przekonywać wszystkich do przystąpienia Polski do strefy euro jednak stwierdził, że perspektywa przyjęcia europejskiej waluty nie jest tak szybka, jakby oczekiwał tego rząd. Według premiera przyjęcie euro to kwestia ok. trzech lat.