Coraz większa część polskiego długu jest w rękach zagranicznych, w dużej części spekulacyjnych, krótkoterminowych inwestorów.
Polskie obligacje biją kolejne rekordy popularności. Rentowności dziesięcioletnich obligacji spadły właśnie do 3,87 proc., czyli od września zmniejszyły się o 1 pkt proc.
Ekonomiści nie liczą, że napływ kapitału się utrzyma w nieskończoność. Silna korekta nasŧąpi na początku roku czyli wyprzedaż polskich papierów -alarmuje "puls Bizensu".