Szwedzki ekonomista Anders Aslund w artykule opublikowanym na łamach „Financial Times” uważa, że rosyjski Gazprom jest obecnie w poważnym kryzysie.
- Gaz łupkowy będzie miał prawdopodobnie znaczące konsekwencje dla rosyjskiego kapitalizmu państwowego i władzy prezydenta Władimira Putina - pisze Aslund, ekspert waszyngtońskiego Peterson Institute for International Economics, w przeszłości doradca rządów Rosji i Ukrainy.
Dostępność taniego gazu łupkowego w USA sprawiła, że duże ilości gazu skroplonego (LNG), które miały trafić do USA, są obecnie kierowane do Europy, a ceny gazu w Europie spadły, co spowodowało z kolei, że Gazprom w Niemczech był zmuszony obniżyć swoje ceny. Jednocześnie Gazprom „nalega na utrzymanie wysokich cen w kontraktach w Europie Wschodniej”. Według szwedzkiego ekonomisty, Gazprom otrzymał też według „drugi cios”, gdy Komisja Europejska wszczęła przeciwko niemu postępowanie antymonopolowe. Wszystko wskazuje na to, że KE wygra w tym sporze.

