Z informacji "Dziennika Gazety Prawnej” wynika, że przyczyną sięgającej 130 proc. podwyżki ceł, która wpływa na cenę LPG jest dekret podpisany przez Dmitrija Miedwiediewa. Rosyjski premier zdecydował o podwyższeniu stawki za tonę LPG. Dotychczas za tonę LPG trzeba było zapłacić 75,2 dol., teraz stawka będzie wynosić 172,5 dol.
Decyzja Kremla zaskoczyła nawet importerów i dostawców autogazu. Najbardziej skutki rosyjskiej polityki odczują jednak kierowcy. Nawet eksperci przyznają, że skala podwyżki jest całkowicie niezrozumiała.
Z najnowszych prognoz wynika, że ceny gazu nie skoczą od razu. Od października będą stopniowo rosnąć nawet przez kilka miesięcy. Szacuje się, że już w grudniu za litr LPG trzeba będzie zapłacić o 40 gr więcej. Dziś średnio za litr autogazu trzeba zapłacić 2,72 zł, w wyniku decyzji Kremla, koszt jednego litra LPG wzrośnie do 3,12 zł.

