Z ustaleń RMF FM wynika, że kontrola resortu finansów w I Urzędzie Skarbowym w Gdańsku wykazała poważne uchybienia w związku ze sprawą Amber Gold. Spółka nie została umieszczona w systemie komputerowym, którego używają urzędy skarbowe w całym kraju. W praktyce, Marcin P. prowadził swoją działalność jak w raju podatkowym i nie musiał składać żadnych deklaracji.
Choć zgodnie z obowiązującym prawem po przeniesieniu przez Marcina P. dokumentów Amber Gold do I Urzędu Skarbowego w Gdańsku w listopadzie 2009 roku, powinien on zostać zarejestrowany w systemie najpóźniej do marca 2010, przez 16 miesięcy jego działalność nie figurowała w systemie komputerowym urzędu skarbowego.
W wyniku kontroli ustalono też, że firma Amber Gold Invest także nie była wprowadzona do systemu i działała w warunkach przypominających raj podatkowy przez 23 miesiące.
Teraz trwa wyjaśnianie, czy niewprowadzenie firm Marcina P. do systemu było błędem, czy celowym działaniem pracownika urzędu.
