- Obawiamy się, że w tym roku od sierpnia może być stabilizacja bezrobocia, a od września już wzrost. Liczymy na to, że w optymistycznym wariancie nie przekroczy 13 proc. Jeżeli przekroczy 13 proc. to będzie sygnał alarmowy, że ta interwencja potrzebna jest na wyższym poziomie - mówił na antenie TOK FM wiceszef resortu pracy Jacek Męcina
Wiceminister pracy Jacek Męcina prognozuje, że bezrobocie najbardziej wzrośnie w sektorach „sezonowych”, głównie w budownictwie, turystyce i gastronomii.
Resort pracy przyznaje, że czarnym scenariuszem byłaby sytuacja, w której znacząco wzrastałaby liczba restrukturyzowanych przedsiębiorstw oraz liczba zwolnień grupowych.

