Z najnowszych danych wynika, że znacznie niższa, niż początkowo zakładano jest dynamika spadku bezrobocia. W dużej mierze jest to związane z zakończeniem wielu inwestycji związanych z Euro 2012.
Zdaniem ekspertów gospodarka hamuje, a nowych miejsc pracy powstaje bardzo mało. Ponadto nadal w wyniku kryzysu na Zachodzie pogarsza się koniunktura gospodarcza, a przedsiębiorcy nie chcą ryzykować i są bardzo ostrożni w zwiększaniu zatrudnienia.
Najnowsze prognozy wskazują, że sytuacja wcale się nie poprawia. W grudniu stopa bezrobocia może być wyższa niż przed rokiem i może wynieść nawet 13,2 proc.

