Ok. 400 związkowców z mazowieckiej „Solidarności”, którzy przejęli protest w środę ok. godz. 14 od śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”, spędziło noc przed Sejmem. Związkowcy mówili rano, że w nocy nie doszło do żadnych zdarzeń. Jedynie nad ranem musieli schować się do namiotów rozstawionych na skwerze przed wjazdem do Sejmu, bo w Warszawie padał przelotny, ale intensywny deszcz.
Po południu protest przejmą związkowcy „Solidarności” z Małopolski. Wcześniej - ok. godz. 10 - swoją wizytę u protestujących zapowiedział szef PiS Jarosław Kaczyński.
Protest „Solidarności” w stolicy przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego trwa od poniedziałku. Wcześniej związkowcy protestowali przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.