Decyzję o kontynuowaniu prac nad projektem nowelizacji ustawy Prawo o zgromadzeniach podjęto podczas wspólnego posiedzenia sejmowych komisji: administracji i spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości i praw człowieka.
Na początku marca w Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne na temat projektu. Został skrytykowany m.in. przez przedstawicieli Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundacji „Panoptykon” oraz stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”. Podkreślali oni, że ustawa o zgromadzeniach wymaga nowelizacji, ale prezydencki projekt z zakazem zakrywania twarzy jest niedopracowany, a niektóre przepisy są niekonstytucyjne.
Stanowisko wobec projektu zajęło także Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, według którego proponowane rozwiązania nadmiernie ograniczają wolność organizowania i uczestniczenia w pokojowych zgromadzeniach, która jest gwarantowana przez konstytucję.
- Projekt zdaje się stanowić kolejny przykład interwencji legislacyjnej związanej z bieżącymi wydarzeniami - zaznaczyło stowarzyszenie.
Prezydent Bronisław Komorowski przedstawił projekt zmian Prawa o zgromadzeniach w listopadzie, po zamieszkach, do których doszło na ulicach Warszawy podczas obchodów Święta Niepodległości. Zapowiedział wtedy, że zleci prace nad znalezieniem rozwiązań, które - bez zmiany konstytucji - nowelizowałyby Prawo o zgromadzeniach.
Projekt zakazuje uczestnictwa w zgromadzeniach osobom zamaskowanym. Wyjątkiem od tej propozycji miałyby być sytuacje, gdy organizator w zawiadomieniu do urzędu gminy zawarłby informację o planowanym udziale zamaskowanych osób. Za przebieg zgromadzenia miałby odpowiadać jego przewodniczący, który musiałby być łatwo rozpoznawalny wśród pozostałych uczestników demonstracji. Zgodnie z propozycją uczestnicy manifestacji, jak również osoby postronne, zakłócające jej przebieg, musiałyby stosować się do poleceń przewodniczącego.
Propozycja daje też organom gminy możliwość zakazania organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu lub czasie, jeżeli doprowadzić to może do naruszenia porządku publicznego. Projekt precyzuje, że jeśli nie jest możliwe oddzielenie zgromadzeń zgłoszonych w tym samym miejscu i czasie, gmina „niezwłocznie wzywa organizatora zgromadzenia zgłoszonego później do dokonania zmiany czasu lub miejsca” tej manifestacji.
Projekt noweli zmienia też przepisy karne i wprowadza kary grzywny: do 7 tys. zł dla przewodniczącego zgromadzenia, jeśli nie wykonuje on swych obowiązków i nie przeciwdziała naruszeniom porządku publicznego oraz do 10 tys. zł dla uczestnika zgromadzenia, który nie podporządkowuje się poleceniom przewodniczącego tego zgromadzenia.
