- Styczniowy wzrost bezrobocia ma dwie przyczyny: pierwsza to typowy sezonowy efekt zimowy, gdy zawsze zmniejsza się liczba miejsc pracy i na ten element nie mamy wpływu – tłumaczy ekonomista BZ WBK Piotr Bielski.
Odnosząc się do danych GUS dotyczących bezrobocia, które w styczniu wyniosło 13,2 proc. wobec 12,5 proc. w grudniu, ekonomista BZ WBK zwraca uwagę na jeszcze jeden istotny czynnik wzrostu bezrobocia.
- Drugi czynnik wzrostu bezrobocia - moim zdaniem ważniejszy - to zwiększenie stopy bezrobocia o 0,1 pkt procentowy w porównaniu do stycznia 2011 r. To znaczy, że ogólna sytuacja gospodarcza zaczyna się pogarszać, co było do zauważenia już od połowy ubiegłego roku, gdy firmy przestały przyjmować pracowników – tłumaczy Piotr Bielski.
Według ekonomisty BZ WBK, stopa bezrobocia jeszcze wzrośnie.
- Stopa bezrobocia wzrośnie także w lutym, a w marcu będzie można zaobserwować najwyższy wskaźnik bezrobocia, na poziomie 13,8 proc., i dopiero w kolejnych miesiącach stopa bezrobocia będzie się obniżać. Nie należy się jednak spodziewać raptownego spadku, bo gospodarka jest spowolniona nie tylko u nas, ale i w strefie euro. Sądzę, że przez cały ten rok bezrobocie będzie się utrzymywać na poziomie wyższym niż w 2011 r. – uważa Piotr Bielski.