Jak wynika z informacji „Dziennika Gazety Prawnej”, do tej pory Ministerstwo Środowiska wydało 101 koncesji 25 firmom. Choć oficjalnie żadna z koncesji nie należy do firmy z rosyjskim kapitałem, w rzeczywistości co piąta jest w rękach rosyjskich firm.
Co ciekawe resort Środowiska nie jest nawet w stanie sprawdzić, czy spółki posiadają kapitał rosyjski.
Eksperci w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną” przyznają, że kontrola złóż łupków może być dla Rosji jedynym sposobem na utrzymanie swojej pozycji, jako głównego eksportera gazu do UE.