Szczepkowska – wróg „GW”
Redakcja „Gazety Wyborczej” pozuje na obrońców wolnego słowa i demokratycznych wolności.
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Redakcja „Gazety Wyborczej” pozuje na obrońców wolnego słowa i demokratycznych wolności.
W sprawie przyczyn katastrofy smoleńskiej mit pancernej brzozy stanowi podstawę narracji zarówno dla Rosjan, jak i – niestety – dla polskich władz.
Historycznie Niemcy wydają się wrogami Rosji – tyle przecież ze sobą krwawo walczyli.
Charakterystyczną cechą medialno-politycznego systemu zbudowanego w Polsce przez Platformę są histeryczne ataki na każdego, kto odważy się sprzeciwić władzy.
Premier Tusk w swoim środowym orędziu zapewniał Polaków, że czas umierania za ojczyznę się skończył, bo nasz kraj jest chroniony przez obecność w NATO oraz UE. Nie wiem, skąd ta pewność Tuska,
Ostatni tydzień spędziłem na kijowskim majdanie. Odkryć i wrażeń mam z tego pobytu oczywiście wiele.
Kilka dni temu sporą popularność zdobyła fotografia dwóch młodych Rosjanek, które na warszawskiej ulicy demonstrowały swój sprzeciw wobec inwazji na Ukrainę.
Polski Instytut Sztuki Filmowej odmówił finansowania filmu Antoniego Krauzego o katastrofie w Smoleńsku.
Władysław Frasyniuk woli przesiadywać na Dolnym Śląsku i wcale nie tak często pojawia się w ogólnopolskich mediach.
Rafał Dutkiewicz uchodzi za najwybitniejszego polskiego samorządowca – ale dlaczego, to trudno pojąć. Owszem, Wrocław dynamicznie się rozwija, ale zarazem równie dynamicznie popada w długi.
Teraz, gdy Ukraińcy walczą o nowy kształt swojego kraju, najwyraźniej widać, jak polskie elity polityczne zostały skorumpowane układami okrągłego stołu. Jedyne, na co władze Polski są w stanie
Dziś akcja IPN u w sprawie powstrzymania odbudowy tzw. pomnika czterech śpiących.
Sprawa ustawy o bezterminowej izolacji niebezpiecznych przestępców pokazuje, jak bardzo instytucje państwa polskiego zamieniają się w wydmuszki, służące tylko propagandzie rządzącej partii.
Polskie media zachowują się jak rozkapryszone dziecko, które najpierw rzuca się na jakąś zabawkę, a potem szybko o niej zapomina i ciska ją gdzieś w kąt.
Boże Narodzenie to w Polsce, jak wiadomo, tradycyjny czas odpoczynku od politycznych sporów i polityki jako takiej.
Władimir Putin powiedział, że wcale nie wysłał do obwodu kaliningradzkiego rakiet Iskander – ale kto by ufał temu staremu kagebiście?
Na Ukrainie trwa kryzys znacznie poważniejszy niż ten z 2004 r. W dużym stopniu wpływ na to mają powiązania Wiktora Janukowycza.
W czasie gdy Donald Tusk dokonywał rekonstrukcji rządu (wyglądającej raczej na paniczną ucieczkę bardziej skompromitowanych ministrów), niektórzy „eksperci” prognozowali wzrost notowań PO.
Po tym, jak radni Platformy z Bydgoszczy zmienili nazwę mostu i stwierdzili, że nie będzie mu patronował Lech Kaczyński, lemingi – jak to lemingi – zaczęły natychmiast kpić.
Dziewięć lat temu osobiście obserwowałem na Ukrainie wydarzenia pomarańczowej rewolucji.