Jan Przemyłski
O autorze
Artykuły autora Jan Przemyłski
Artykuły autora
Do sądu ma trafić pozew PiS przeciwko PKW. „Ktoś musi ponieść odpowiedzialność za uderzenie w nasze finanse”
Mamy dokument w postaci pozytywnej opinii biegłego rewidenta wyznaczonego przez Państwową Komisję Wyborczą, który zaleca zatwierdzenie sprawozdania. Mamy rekomendację Krajowego Biura Wyborczego, jednostki urzędniczej nadzorującej. Poza tym te różne donosy składane przez europosła Michała Szczerbę i innych nie mają nic wspólnego z Komitetem Wyborczym PiS. To jest absurd – mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" o próbie odebrania PiS subwencji poseł Henryk Kowalczyk, skarbnik partii i były wicepremier rządu Zjednoczonej Prawicy.
„To powrót metod z komunizmu”. Szczucki o torturach wobec ks. Olszewskiego i urzędniczek MS
Przetrzymywanie w izolatkach, głośne puszczanie muzyki, gwałtowne wybudzanie ze snu – to wszystko wypełnia definicje tortur. W ten sposób próbuje się złamać osoby, aby te dla świętego spokoju złożyły zeznania, które zadowolą przedstawicieli koalicji 13 grudnia – mówi w rozmowie z „GPC” prof. Krzysztof Szczucki, członek sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Podkreśla również, że „działania rządu Donalda Tuska w obszarze wymiaru sprawiedliwości nie mają na celu dbania o praworządność, a utrwalenie jego władzy”.
"Tak kończy się wiara w obietnicę Tuska". Jaki dla Niezalezna.pl o micie wielkiego Donalda w Europie
Najpierw Tusk namówił Polaków aby nie brali udziału w referendum przeciwko paktowi migracyjnemu - bo to nieistotne, a jak coś to on ma układy w Europie i to załatwi - przypomina Patryk Jaki tygodnie sprzed wyborów parlamentarnych, gdy ówczesna opozycja systemowo zohydzała nadchodzące referendum. Jedno z pytań dotyczyło wówczas zgody na przyjmowanie tysięcy nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki. Na cyniczne kalkulacje europejskich sił zwraca z kolei uwagę Jacek Saryusz-Wolski.
„GPC”: Koalicja 13 grudnia traci poparcie dla rewolucji w oświacie. Nie będzie spotkania ze związkowcami
Jedną z niewielu kwestii, w której rząd Donalda Tuska osiągnął porozumienie, była likwidacja prac domowych w szkołach podstawowych. Jednak pomysł ten zyskuje coraz więcej krytyków – uczniowie narzekają, że mają częściej sprawdziany i kartkówki, nauczyciele podkreślają, że ogranicza się ich autonomię, a rodzice obawiają się obniżenia jakości edukacji ich dzieci. – Minister Barbara Nowacka twierdziła, że decyzja została podjęta na bazie konsultacji z jakimiś ekspertami, jednak nikt z resortu nie zdradził, co to byli za eksperci, jak ich wybierano i jakie konkretnie wnioski przedstawili – powiedział „GPC” Lesław Ordon, rzecznik oświatowej Solidarności.