Elon Musk
Niemcy piszą nową historię II WŚ i przedstawiają się jako ofiary Polski, a Elon Musk im ochoczo przyklaskuje
– Podczas II wojny światowej popełniono wiele okrucieństw. Ale tylko Niemcom zakazano posiadania własnej perspektywy – zmuszono ich do plucia na swoich przodków i całkowitego zapominania o własnych ofiarach – napisał w portalu X poczytny austriacki influenser oraz aktywista polityczny, identytarysta Martin Sellner. Swoim stwierdzeniem, wpisującym się w coraz powszechniejszą narrację historyczną, suflowaną przez Republikę Federalną Niemiec i rozmywającą niemieckie winy, zachwycił samego Elona Muska, właściciela platformy społecznościowej X. W komentarzach rozpętała się burza - i nic dziwnego, albowiem przy zasięgach, jakie osiągają wpisy Muska czy nawet i Sellnera, tego rodzaju przekłamania historyczne i wrogie Polsce narracje trafiają na niezwykle podatny grunt.
"Rząd Tuska jest nielegalny". Hiszpański europoseł: Sprawują władzę w wyniku masowej ingerencji zagranicznej
"Udowodniono, że nie tylko Bruksela i Berlin interweniowały w polskie wybory, aby zakończyć konserwatywny rząd PiS i zainstalować Donalda Tuska, człowieka sprzymierzonego z socjalistami i komunistami" - napisał na Twitterze hiszpański europarlamentarzysta Hermann Tertsch, pisząc o wpływach z amerykańskiego USAID. "Rząd Donalda Tuska jest nielegalnym rządem, który sprawuje władzę w wyniku masowej ingerencji zagranicznej" - podkreślił polityk. Tertsch to kolejna postać zachodniej polityki powołująca się na ustalenia "Gazety Polskiej". Wczoraj pisał o nich Mario Nawfal, gospodarz największego podcastu na Twitterze, a jego wpis podał dalej Elon Musk.