Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

Deputowani w Radzie Europy zgodzili się na przyjęcie Kosowa

Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy poparło większością dwóch trzecich głosów raport sprawozdawczyni ds. Kosowa, w którym rekomenduje się Komitetowi Ministrów Rady Europy przyjęcie wniosku Prisztiny o włączenie do organizacji.

Rada Europy
Adrian Grycuk - wikimedia.commons.org; CC BY-SA 3.0 pl [https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/]

Za przyjęciem sprawozdania we wtorek zagłosowało 131 ze 171 obecnych na sali posłów. Przeciw było 29, a 11 wstrzymało się od głosu.

Rada Europy to międzynarodowa organizacja działająca od 1949 roku na rzecz praw człowieka, demokracji i praworządności w Europie. Siedziba RE mieści się w Strasburgu we Francji.

Zgromadzenie Parlamentarne prześle teraz wniosek o przyjęcie Kosowa do Komitetu Ministrów Spraw Zagranicznych, który podejmuje ostateczną decyzję większością dwóch trzecich głosów. Posiedzenie Komitetu ma się planowo odbyć w dniach 16 i 17 maja w Strasburgu.

Kosowo zbliżyło się do członkostwa w Radzie Europy, kiedy 27 marca Komitet Polityki i Demokracji RE zatwierdził raport sprawozdawczyni ds. Kosowa, Dory Bakoyanis, stwierdzający, że państwo spełniło wymogi aby stać się pełnoprawnym członkiem organizacji.

Prisztina złożyła wniosek o członkostwo w Radzie Europy w maju 2022 r. Decyzja o starania o akcesję została podjęta po wydaleniu z RE 16 marca 2022 r. Rosji w związku z jej inwazją na Ukrainę. Bez Moskwy dwie trzecie państw członkowskich uznaje niepodległość Kosowa.

"Poparcie członkostwa Kosowa stanowi dobitne potwierdzenie osiągnięć naszego państwa w zakresie praw człowieka, demokracji i praworządności, przybliżając nas do pełnego członkostwa"

- napisał na platformie X premier Kosowa Albin Kurti.

Minister spraw zagranicznych Serbii Ivica Daczić ocenił z kolei głosowanie "dniem wstydu Rady Europy". "Przekonamy się, jaką wartość ma słowo społeczności międzynarodowej, która przekazała prezydentowi Aleksandarowi Vuczicowi, że Kosowo nie zostanie przyjęte do Rady Europy, dopóki nie utworzy Związku Gmin Serbskich" - zauważył serbski minister, odnosząc się do regionu autonomicznego w Kosowie, do którego powołania Prisztina zobowiązała się porozumieniem brukselskim z 2013 roku.

Przewodnicząca Zgromadzenia Narodowego Serbii Ana Brnabić ostrzegła wcześniej, że Serbia "nie blefuje, mówiąc, że jeśli Rada Europy przyjmie Kosowo, Serbia nie powinna być dłużej częścią tej pełnej hipokryzji organizacji".

Jedną z bezpośrednich korzyści dla obywateli Kosowa z ewentualnego członkostwa w Radzie Europy będzie dostęp do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
dm
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo