Koszulka NIEMIECKO - RUSKA SZAJKA TUSKA Zamów już TERAZ!

Współorganizatorka Marszu Papieskiego dla Niezalezna.pl: To może być jedno z największych narodowych spotkań

Chyba zapomnieliśmy, jak ważną postacią jest dla nas wszystkich (Jan Paweł II-red.), jak bardzo potrzebujemy jego nauki. Naród czekał na impuls. Frekwencja warszawska będzie nieco rozmyta przez inne marsze, ale to dobrze. Gromadźmy się, niech ten przekaz płynie z wielu miejsc - zachęca do udziału, szczególnie w warszawskim Marszu Papieskim, Barbara Konarska, współorganizatorka jutrzejszego wydarzenia w stolicy.

Barbara Konarska
Fot. Tomasz Jędrzejowski/ Gazeta Polska

W Warszawie Narodowy Marsz Papieski wyruszy 2 kwietnia o godz. 11 z Ronda im. Romana Dmowskiego, a następnie przejdzie ulicą Marszałkowską, Królewską, przez plac Piłsudskiego, pod bazylikę archikatedralną św. Jana Chrzciciela przy ul. Świętojańskiej, gdzie o godz. 12.30 odbędzie się msza święta.

W przededniu marszu, niezalezna.pl rozmawiała z Barbarą Konarską, współorganizatorką wydarzenia.

Dlaczego warto być na Marszu Papieskim? - To będzie współuczestniczenie w przeogromnym znaku chęci bycia częścią polskiej wspólnoty. Jesteśmy wszyscy bardzo zmęczeni, nawet trochę zawstydzeni, że nie potrafimy mieć ze sobą żadnych relacji, że źle ze sobą rozmawiamy. Jesteśmy skłóceni jako naród. Potrzebujemy kleju, spoiwa, które będzie zawsze, ponad podziałami, pozwoli nam ze sobą rozmawiać - mówi nam Konarska.

Przyznaje, że „Jan Paweł II niewątpliwie jest taką wartością dla nas wszystkich”. I dalej: „nie tylko dlatego, że był Polakiem, ale dlatego, że jego nauka daje nam pomoc na życie tu i teraz. Dotyka wszystkich bolączek, z jakimi mierzymy się współcześnie. Reagował na problemy czasu, jaki był jemu dany, ale był też wizjonerem. Jan Paweł II jest dla nas receptą na każde zagubienie, na każdą samotność”.

Konarska przekonuje, że „bardzo go potrzebujemy” i „widzimy, jak bardzo osamotnione i pozbawione wartości są nasze dzieci, młode pokolenie, które potrzebuje coraz więcej porady psychiatrycznej, potrzebuje wsparcia”.

- My dziś Jana Pawła II potrzebujemy bardziej, niż kiedyś. Po to właśnie spotkanie Polaków 2 kwietnia, byśmy przybili sobie piątkę, byśmy zdali sobie sprawę, że są wartości, które łączą nas ponad podziałami - mówi.

Jest zdania, że „musimy sobie dać poczuć, że jesteśmy mocnym narodem”. - Jeśli przyprowadzimy tam dzieci, pokażemy im, co to znaczy naród, że naród potrafi robić pewne rzeczy razem w radości, że mamy wspólne korzenie – te dzieci dostaną wielki bodziec tożsamościowy. Robimy to dla przyszłego pokolenia. Oni muszą zobaczyć, jak szeroko to sięga – tłumaczy i zachęca do zabrania na marsz dzieci.

- Potrzebujemy czegoś ponad instytucje, ponad politykę. Ten marsz jest kompletnie apolityczny, niewspierany przez żadnych polityków. Musimy pokazać, że mamy moc ponad instytucjami - wskazuje dalej.

Oficjalnie marsz rozpocznie się ok. godz. 11, jednak Konarska zachęca do wcześniejszego przybycia.

- Zaczynamy już o godz. 9:45. Ponad godzina przed startem marszu to czas na zintegrowanie się, na poczucie wspólnoty. Zaczniemy od modlitwy różańcowej. Będziemy śpiewać polskie pieśni – Bogurodzicę, Rotę, Barkę i wiele innych. Najwięcej będzie jednak słowa Jana Pawła II. Pojawią się oryginalne nagrania z życia Ojca Świętego, polscy artyści i aktorzy będą czytać nauki Jana Pawła II. O godz. 12:30 mamy mszę w Katedrze Archidiecezjalnej, choć większość przeżyje to nabożeństwo na Placu Zamkowym. Do zgromadzonych wyjdą szafarze – będzie to przepiękny akt wiary. To spotkanie dla Ziemi i Nieba

– podkreśla organizatorka Marszu Papieskiego.

Co z frekwencją?

- Rejestrując ten marsz myśleliśmy: „może będzie nas tysiąc, może dwa”. Nie spodziewaliśmy się, że dziś jest aż taka potrzeba Jana Pawła II. Chyba zapomnieliśmy, jak ważną postacią jest dla nas wszystkich, jak bardzo potrzebujemy jego nauki. Naród czekał na impuls. Frekwencja warszawska będzie nieco rozmyta przez inne marsze, ale to dobrze. Gromadźmy się, niech ten przekaz płynie z wielu miejsc – słyszymy.

Konarska dodaje: „nie wykluczam, że może to być jedno z największych spotkań narodowych do tej pory. Wiemy, że przyjeżdżają Polacy spoza granicy, Polacy z całego kraju”.

Deklaruje, że organizatorzy są gotowi na każdą frekwencję. - Opieramy się dziś na spekulacjach, nie mamy potwierdzeń, żadnego rejestru. Mamy straż marszu – to setki ludzi. Są w gotowości karetki pogotowia. Marsz jest zarejestrowany, oddelegowano służby miejskie. Zabezpieczyliśmy możliwość dojazdu, parking pod Stadionem Narodowym, skąd metrem szybko można się dostać do Ronda Dmowskiego. Wszystko, co można było zrobić, zrobiliśmy – konkluduje.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Aleksander Mimier
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo