Sprawdź gdzie kupisz Gazetę Polską oraz Gazetę Polską Codziennie Lista miejsc »

Czy rząd Tuska ma plan rozbrojenia Polski. "Gazeta Polska": W Moskwie zacierają ręce

Z dokumentu, do którego dotarła Telewizja Republika, wynika, że Ministerstwo Obrony Narodowej planuje cięcia wydatków na jeden z kluczowych elementów budżetu polskiej armii – Centralny Plan Rzeczowy. W latach 2025–2028 cięcia mają wynosić aż 57 miliardów złotych, czyli 25 proc. Według Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, to oznaczałoby wstrzymanie rozwoju Sił Zbrojnych i zastopowanie kluczowych projektów, m.in. na realizację zaplanowanych zakupów i modernizację armii, rozbudowę infrastruktury, zabezpieczenia obecności sojuszniczej na terytorium RP, a także na projekt wzmocnienia wschodniej granicy „Tarczy Wschód”.

Władysław Kosiniak-Kamysz
Zbyszek Kaczmarek - Gazeta Polska

W porannym programie Telewizji Republika 4 lipca br. ujawniono fragment pisma Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, które wywołało prawdziwą burzę polityczną. Dokument skierowany do Ministerstwa Obrony Narodowej, nadzorowanego przez Władysława Kosiniaka-Kamysza, krytykuje planowane cięcia w wydatkach na Centralny Plan Rzeczowy (CPR) obejmujący budżet na modernizację i rozwój Sił Zbrojnych RP. Sztab Generalny WP alarmuje, że „z uwagi na drastyczną redukcję (tj. ok. 57 370 799 tys. zł – 25 proc.) limitu wydatków na CPR w latach 2025–2028 w odniesieniu do obowiązującej prognozy, Sztab Generalny WP przedmiotowego dokumentu nie uzgadnia”. 

Dokument, którego autentyczność potwierdził Sztab Generalny i Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, wskazuje, że cięcia mogą sparaliżować rozwój polskiej armii. Mimo to przedstawiciele rządu, w tym wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister finansów Andrzej Domański, twierdzą, że wydatki na armię będą rosnąć. „Diabeł tkwi w szczegółach, czyli rozdysponowaniu, przeznaczeniu tych środków. Według propozycji MON, w najbliższych latach planowano obciąć CPR, będący składową całego budżetu, w porównaniu z zaakceptowanymi wcześniej planami, co wstrzymałoby trwający rozwój Sił Zbrojnych” – tłumaczy osoba związana ze Sztabem Generalnym WP.

Sztab Generalny WP w swojej opinii podkreśla, że proponowane cięcia „powodują w zaprogramowanej synchronizacji rozwoju systemów funkcjonowania i zdolności operacyjnych nieodwracalne zakłócenia”. Wskazano także, że redukcje „uniemożliwią realizację wielu zaakceptowanych już przez kierownictwo resoru koncepcji i implementację podjętych decyzji”, co przełoży się na właściwe przygotowanie jednostek wojskowych. Redukcje mają wynieść: w 2025 roku – 4 776 548 tys. zł (9,4 proc.), w 2026 roku – 6 529 131 tys. zł (11,7 proc.), w 2027 – 18 040 577 tys. zł (30,2 proc.), a w 2028 – aż 28 024 543 tys. zł (44,6 proc.).

Według Sztabu Generalnego WP cięcia doprowadzą do zastopowania „rozwoju zdolności do przeciwdziałania zaskoczeniu militarnemu oraz wzmocnienia potencjału bojowego i zdolności operacyjnych SZ RP”. W dokumencie wyliczono konkretne projekty, które nie będą realizowane, w tym wyposażenie indywidualne żołnierzy, projekt „Szpej” oraz program „Narodowa Rezerwa Amunicyjna”.

MON wydał oświadczenie, zaprzeczając planowanym cięciom i domagając się sprostowania od Telewizji Republika. Minister finansów Andrzej Domański zapewnia, że „wydatki na obronność są naszym priorytetem” i wzrosną w relacji do PKB. Gen. Sławomir Kozicki, p.o. dyrektora Departamentu Budżetowego MON, potwierdził, że dokument jest prawdziwy, ale podkreślił, że „na tym etapie Minister Obrony Narodowej tego dokumentu nie zatwierdził”.

Prezydent Andrzej Duda wyraził swoje stanowisko, mówiąc, że „redukcja wydatków na obronność jest w naszej sytuacji bezpieczeństwa wykluczona”.

Podobne opinie wyrazili Jacek Siewiera i parlamentarzyści PiS, którzy potwierdzili autentyczność dokumentu. Mariusz Błaszczak, były minister obrony narodowej, skrytykował obecny rząd za brak realizacji programów zbrojeniowych, które przygotował rząd PiS.

Sprawa budżetu obronnego Polski i planowanych cięć wywołała szeroką dyskusję w całym kraju. Cały artykuł Piotra Nisztora, zawierający szczegółowe informacje i analizy, można przeczytać w najnowszym wydaniu tygodnika "Gazeta Polska"

 



Źródło: Gazeta Polska

 

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Piotr Nisztor
Wczytuję ocenę...
Wideo