Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jacek Liziniewicz,
10.11.2014 14:59

W kiepskim świecie kiepskie sprawy

Znany z kreowania postaci Ferdynanda Kiepskiego Andrzej Grabowski zabrał głos na pożegnalnej konwencji Donalda Tuska. Niestety nie wypowiedział jednak żadnej ze swoich serialowych kwestii.

Znany z kreowania postaci Ferdynanda Kiepskiego Andrzej Grabowski zabrał głos na pożegnalnej konwencji Donalda Tuska. Niestety nie wypowiedział jednak żadnej ze swoich serialowych kwestii. A choćby ta, którą kierował pod adresem Arnolda Boczka: „Żeby twoja noga śmierdząca więcej tu nie postała!”, mogłaby pasować. Wychwalał za to pod niebiosa PO i jednoznacznie stwierdził, że głosuje na tych, „którzy posiadają w sercu miłość, a skoro ją posiadają, nie są jak cymbał brzmiący”. Nie wytłumaczył jednoznacznie, czy chodzi o miłość do kolegów, rodziny, cygar i luksusu. Najwięcej jednak zachwytów i wyrazów uznania przyjął premier Donald Tusk. „Jesteś dzieckiem wszechświata, nie mniej niż gwiazdy” – piał z zachwytu aktor, a sala ryczała ze śmiechu. Nie wiem dlaczego, bo mnie na przykład zbierało się na wymioty. Musiałem mieć minę jak Daniel Olbrychski – jedyna osoba na sali, która nie włączyła się do „spontanicznej” euforii. Sprawiał za to wrażenie aktorskiego emeryta, który siedzi na widowni i z krzywą miną spogląda, jak jego ulubioną rolę gra kto inny. Przykre. Śmieszne i żałosne.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej