Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Grzegorz Wszołek,
10.01.2013 08:23

Polityk rozsądniejszy od dziennikarzy

Na ogół jest tak, że to dziennikarze pouczają polityków, sprawdzają ich niewiedzę i kontrolują. Okazuje się, że w Polsce dochodzi do odwrotnego zjawiska. Kiedy wszyscy pracownicy mediów łykają prostą bajkę sędziego Tulei o „nocnych prz

Na ogół jest tak, że to dziennikarze pouczają polityków, sprawdzają ich niewiedzę i kontrolują. Okazuje się, że w Polsce dochodzi do odwrotnego zjawiska. Kiedy wszyscy pracownicy mediów łykają prostą bajkę sędziego Tulei o „nocnych przesłuchaniach” CBA w sprawie dr. G. i „stalinizmie”, Ludwik Dorn na swoim blogu w Salonie24 pisze: „Mamy zatem, podsumowując przesłuchania przez CBA i prokuraturę jedno około dziesięciogodzinne przesłuchanie, które zakończyło się około dziewiątej wieczorem, co trudno uznać za porę nocną, jedno nocne przesłuchanie dwugodzinne i jedno nocne przesłuchanie trzygodzinne”. I zadaje proste pytanie dziennikarzom, by odpowiedzieli, które przesłuchanie świadka trwało w godzinach od 22 do 6 rano. Zapewne żaden z nich nie odpowie. Nawet tego już nie potrafią. Polityk trzymający się prostych faktów demaskuje media.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE