Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ »

Rekordowa kara UOKiK. Przedsiębiorcy działali niczym kartel. NOWE FAKTY w sprawie zmowy cenowej

Przez niemal cztery lata przedsiębiorcy z kilku spółek uzgadniali między sobą ceny oraz wymieniali poufne informacje, m.in. o datach wprowadzenia podwyżek czy wielkości sprzedaży. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ujawnia szczegóły nielegalnej zmowy cenowej producentów płyt meblowych. Okazuje się, że zmowa miała w ostatnich latach ogromny wpływ na ceny mebli z płyt wiórowych i pilśniowych. Prezes UOKiK Marek Niechciał poinformował, że Urząd nałożył 135 mln zł kary na członków rozbitego kartelu i podkreślił, że jest to trzecia - pod względem wysokości - kara, jaką w całej swojej historii nałożył UOKiK.

Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Uczestnicy zakazanego porozumienia to spółki Kronospan Mielec, Kronospan Szczecinek, Pfleiderer Group, Pfleiderer Wieruszów i Swiss Krono. Z informacji przedstawionych przez UOKiK wynika, że spółka Swiss Krono uniknęła kary, bo współpracowała z Urzędem w ramach programu łagodzenia kar (leniency).

Prezes UOKiK Marek Niechciał na konferencji prasowej zwrócił uwagę, że wymierzona kara w wysokości 135 mln zł to trzecia - pod względem wysokości - kara, jaką w swej historii nałożył Urząd. Kara byłaby jeszcze wyższa i najprawdopodobniej przekroczyłaby 200 mln zł, gdyby nie program łagodzenia kar, z którego skorzystał jeden ze skruszonych uczestników kartelu - firma Swiss Krono, decydując się na dostarczenie informacji, dzięki czemu udowodniono istnienie zmowy.

O całej sprawie informowaliśmy już na łamach portalu niezalezna.pl.


CZYTAJ WIĘCEJ: Gigantyczna kara dla producentów płyt meblowych  

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ujawnia teraz szczegóły całej sprawy i wyjaśnia zawiłości związane ze zmową cenową.

Okazuje się, że proceder, który miał miejsce w latach 2008 - 2011 polegał na tym, że producenci płyt uzgadniali ceny, wymieniali się poufnymi informacjami dotyczącymi np. dat wprowadzania podwyżek, wielkości produkcji płyt wiórowych i pilśniowych wobec producentów mebli czy hurtowników. Sprawa dotycząca ewentualnej zmowy została wszczęta w 2012 r. Jak pod koniec listopada poinformowała grupa Pfleiderer, UOKiK poinformował ją, że zakończył postępowanie dowodowe w sprawie ustalania cen i wymiany informacji handlowych przez spółki z grupy na rynku płyt wiórowych i pilśniowych w Polsce, oraz zawiadomił też Komisję Europejską o przewidywanej decyzji, stwierdzającej naruszenie reguł konkurencji przez grupę. Postępowanie w sprawie zmowy prowadzone było również na podstawie przepisów wspólnotowych, a ostateczna decyzja była konsultowana z Komisją Europejską. Zgromadzone materiały dowiodły bowiem, że praktyki stosowane przez przedsiębiorców mogły mieć wpływ na handel między państwami członkowskimi UE.

Jak wyjaśnia prezes UOKiK, sprawa dotyczy bardzo wielu osób, bo zmowa (jej uczestnicy odpowiadali za kilkadziesiąt procent rynku) miała wpływ na ceny mebli z płyt wiórowych i pilśniowych.

Z szacunków Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wynika, że osoby, które kupowały skromniejsze zestawy kuchenne za kilka tysięcy złotych „przepłaciły” równowartość np. kuchenki mikrofalowej czy kompletu garnków. W przypadku tych, którzy zdecydowali się na bardziej ekskluzywne komplety wyposażenia kuchni – takie za kilkadziesiąt tysięcy złotych, przepłacone kwoty to wartość całego AGD.

Ponadto prezes UOKiK zwrócił uwagę, że na zmowie stracił też eksport polskich mebli, a meblarstwo to polska specjalność odpowiadająca za ok. 2 proc. PKB.

- Można założyć, że gdyby nie zmowa, obejmująca kilkadziesiąt procent rynku, to meble, które eksportujemy, mogłyby być bardziej atrakcyjne cenowo dla zagranicznych kontrahentów – powiedział Marek Niechciał.

Warto podkreślić, że akta sprawy liczą ok. 6,5 tys. stron, a sama decyzja z uzasadnieniem 119 stron. Cała sprawa zaczęła się od docierających do UOKiK sygnałów z rynku. Następnie - po uzyskaniu zgody sądu - odbyły się przeszukania w siedzibach przedsiębiorstw. Właśnie na tym etapie spółka Swiss Krono zdecydowała się na współpracę z Urzędem i dzięki temu uniknęła wielomilionowej kary. Jak ujawnił prezes, na taki krok zdecydowały się jeszcze dwie inne firmy uczestniczące w zmowie, ale było już za późno, a przekazane przez nie informacje nie miały już znaczenia dla postępowania.

Marek Niechciał wyjaśnił, że to przedsiębiorca, który jako pierwszy dostarczy dowody zmowy zgodnie z obowiązującymi przepisami, może liczyć nawet na całkowite zwolnienie z kary. W 2017 r. do UOKiK w 2017 r. wpłynęło pięć takich wniosków.

Na Kronsopan Szczecinek UOKiK nałożył ponad 60 mln 690 tys. kary, na Kronospan Mielec - ponad 39 mln 308 tys., na Pfleiderer Wieruszów ponad 19 mln 804 tys. zł, zaś na Pfleiderer Group - ponad 15 mln 957 tys. zł.

Decyzja nie jest ostateczna, spółki mogą się od niej odwołać do sądu.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#zmowa cenowa #UOKiK #pieniądze #kara #meble

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
redakcja
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo