Przekaż 1,5% na media Strefy Wolnego Słowa. Dziękujemy! Dowiedz się więcej »

Soboń dla Niezalezna.pl. Zdradził, kiedy Sejm zajmie się ustawą o wakacjach kredytowych

Wiceminister finansów Artur Soboń w rozmowie z naszym portalem wyraził przekonanie, że już na pierwszym posiedzeniu Sejmu po wyborach będzie procedowany projekt ustawy o przedłużeniu wakacji kredytowych. - Wciąż będzie to dla części kredytobiorców rozwiązanie, z którego z całą pewnością będą chcieli i mogli skorzystać – wyjaśnił. Wakacje kredytowe mają - według zapowiedzi premiera Mateusza Morawieckiego - zostać wydłużone w 2024 roku.

Trwają prace nad ustawą o przedłużeniu wakacji kredytowych
fot. Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Premier Mateusz Morawiecki potwierdził dziś wcześniejsze informacje ws. przedłużenia wakacji kredytowych na cały przyszły rok. Zaznaczył, że w nowej edycji programu wspomagającego kredytobiorców będzie obowiązywało kryterium dochodowe. - Nie chcemy, aby mogli z nich skorzystać ci bardziej zamożni, bardziej majętni, ci, których stać na spłatę – wyjaśnił szef rządu, dodając, że polecił opracowanie kryteriów dochodowych, które „będą sprawiedliwe i pomogą polskim rodzinom”.

O komentarz do decyzji premiera portal Niezalezna.pl zwrócił się do wiceministra finansów Artura Sobonia.

Na pytanie o celowość kontynuacji pomocowych rozwiązań dla kredytobiorców wobec spadającej inflacji i spodziewanych w związku z tym obniżek stóp procentowych, Soboń odparł, że to „Polacy głosują swoimi decyzjami”. - Nie ma dzisiaj wątpliwości, że wakacje kredytowe w wersji powszechnej, to był projekt, który cieszył się gigantycznym zainteresowaniem. Ponad 1 mln kredytobiorców było „za”, a na ten cel przeznaczono 270 mld zł. To jest dowód na to, jak solidne to było wsparcie i jak duże było zainteresowanie od strony kredytobiorców – wyjaśnił.

Pora na kolejny krok

- Kolejny rok, to rok, w którym wciąż będziemy mieli podwyższone, już nie tak wysokie, ale podwyższone stopy procentowe, które są wynikiem cyklu jedenastu podwyżek, które były konieczne do tego, aby wrócił nam cykl dezinflacyjny i od marca rzeczywiście inflacja nam spada

- podkreślił.

Dodał, że w związku z tym „program będzie ograniczony dochodowo”. - Ale będzie w przyszłym roku kontynuowany po to, aby wspierać tych, którzy dzisiaj spłacają raty i w najbliższym czasie wypracujemy rozwiązanie legislacyjne - zapewnił.

Kiedy będzie ustawa?

Soboń wyraził jednocześnie przekonanie, że „nowy Sejm to rozwiązanie przyjmie” niezwłocznie po wyborach.

- Tu nie ma zagrożenia, że nie wyrobimy się z 1 stycznia 2024, bo obecne wakacje obowiązują do końca roku. Z całą pewnością nowy Sejm będzie miał już zapewne w listopadzie, albo w październiku pierwsze posiedzenie, co pozwoli na to, aby to rozwiązanie wprowadzić

- tłumaczył.

Wiceszef resortu finansów nie doprecyzował, jakie założenia dotyczące progów dochodowych zostaną uwzględnione w projekcie przedłużenia wakacji kredytowych, potwierdzając jedynie, że „trwają obecnie prace” nad ustawą.

Dopytywany o szacowaną liczbę kredytobiorców, którzy potencjalnie skorzystają z kolejnych rozwiązań, przyznał, że obecnie trudno to dokładnie przewidzieć. 

- Chcemy, żeby ten program był skierowany do osób najbardziej potrzebujących wsparcia, stąd właśnie ograniczenie poprzez próg dochodowy. Ale to wciąż będzie rozwiązanie, które będzie dotyczyło sporej liczby kredytobiorców i takie jest nasze założenie

- odparł.

Konieczne modyfikacje

Soboń podkreślił, że „od samego początku”, kiedy rząd wprowadzał „różne formy pomocy w sytuacji zwiększonej inflacji (od dodatków, osłon, dopłat do węgla, zamrożenia cen energii, tarczy antyinflacyjnej itd.) te narzędzia były modyfikowane i zastępowane kolejnymi”. - Z niektórych całkiem wychodziliśmy - dodał.

- Stąd też decyzja, że to narzędzie będzie podlegało modyfikacji w związku z inną sytuacją niż ta, która miała miejsce w tym roku, bo inflacja będzie niższa, a stopy będą spadały. Ale wciąż będzie to dla części kredytobiorców rozwiązanie, z którego z całą pewnością będą chcieli i mogli skorzystać

- podsumował nasz rozmówca.


Ustawa o finansowaniu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom weszła w życie pod koniec lipca 2022 r. Wprowadziła ona tzw. wakacje kredytowe, czyli możliwość zawieszenia spłaty rat kredytu mieszkaniowego w złotych przez cztery miesiące w 2022 r. i cztery miesiące w 2023 r. Z wakacji kredytowych mogą skorzystać osoby, które spłacają kredyt hipoteczny zaciągnięty na własne potrzeby mieszkaniowe w walucie polskiej przed 1 lipca 2022 r.

Dotychczas z wakacji kredytowych mogła skorzystać: osoba posiadająca kredyt hipoteczny w złotych zaciągnięty na własny cel mieszkaniowy (czyli po to, by w nieruchomości, na której zakup lub budowę zaciągnęło się kredyt hipoteczny mieszkać, a nie np. ją wynajmować; ponadto wakacje kredytowe przysługiwały tylko na jeden kredyt). Zawieszenie spłaty raty dotyczy zarówno części kapitałowej, jak i odsetkowej. Jedyne opłaty, jakie mogły się w czasie wakacji kredytowych pojawić, to opłaty z tytułu ubezpieczenia kredytu.

Wniosek o zawieszenie spłaty kredytu należało złożyć w banku, który udzielił kredytu hipotecznego. Można to było zrobić w formie papierowej albo elektronicznej, w tym za pośrednictwem systemu bankowości elektronicznej.
 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#wakacje kredytowe #rządowa pomoc #bankowość #raty #stopy procentowe #Artur Soboń

prenumerata.swsmedia.pl

Telewizja Republika

sklep.gazetapolska.pl

Wspieraj Fundację Niezależne Media

Chcesz skomentować tekst? Udostępnij treść i skomentuj w mediach społecznościowych.
Moduł komentarzy jest w trakcie przebudowy.
Przemysław Obłuski
Wczytuję ocenę...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo