Najbardziej dynamiczny start kampanii
Jestem pod wrażeniem dynamiki startu kampanii Karola Nawrockiego. Na tym etapie jego głównym zadaniem jest przebicie bariery powszechnej rozpoznawalności.
Pomysłodawca i redaktor naczelny Gazety Polskiej, współzałożyciel i redaktor naczelny Gazety Polskiej Codziennie, Współzałożyciel i pełniący obowiązki redaktora naczelnego Telewizji Republika, pomysłodawca i prezes spółki wydającej portal Niezalezna.pl, Albicla i miesięcznik Nowe Państwo, założyciel ruchu klubów Gazety Polskiej. Autor kilku ksiazek politycznych oraz bajek i opowiadań pisanych dla czwórki swoich dzieci. W czasach komunistycznych zaangażowany w podziemie niepodległościowe, między innymi NZS i prasę drugiego obiegu. Animator w ruchu Oazowym - Światło i Życie i szef jednej ze wspólnot ruchu Muminkowego dla ludzi z upośledzeniem umysłowym - Wiara i Światło.
---
Interesuje się również fizyką i kosmologią. Rozwija autorskie koncepcje filozoficzno-kosmologiczne określane jako Kosmologia Sakiewicza, dotyczące ewolucji Wszechświata, czasu i przepływu energii. Według tej koncepcji wszechświat powstał z pierwotnego pola, które dzieląc się tworzy współczesny kosmos. Grawitacja to reakcja pola na oddziaływanie masy. https://tomaszsakiewicz.pl
Jestem pod wrażeniem dynamiki startu kampanii Karola Nawrockiego. Na tym etapie jego głównym zadaniem jest przebicie bariery powszechnej rozpoznawalności.
Trudno sobie wymyślić bardziej wstrząsające sceny niż płacz matki księdza Michała Olszewskiego, którego widok po miesiącach uwięzienia poruszył całą Polskę. Jednocześnie w tym czasie w Niemczech odbywała się uroczystość wręczenia Donaldowi Tuskowi nagrody za walkę o przywracanie praworządności. Wyróżnienie odbierał jego główny siepacz od prześladowania opozycji – Adama Bodnar.
Wygrana Donalda Trumpa zmieniła wektory polityczne świata. Liberalno-lewicowa rewolucja, która opanowała zachodnią cywilizację, zaczyna się zwijać. Za rok, może dwa lata nie będzie już dominować ani w Ameryce, ani w Europie. Bój o kształt Europy właśnie się zaczął i kluczowym jego etapem będą wybory prezydenckie w Polsce. Nad Wisłą głowa państwa nie ma takiej władzy jak w USA, ale też nie pełni tej funkcji „dekoracyjnie”.
Na naszych oczach rozegra się wielka epicka bitwa o przyszłość świata. Jej początek będzie miał miejsce w USA za 10 dni, kiedy rozstrzygnie się, kto będzie prezydentem USA. Od tego zależy nie tylko los Ameryki, ale też sytuacja w Europie, Azji i na Bliskim Wschodzie, a pewnie i w Ameryce Południowej.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni zobaczyliśmy kompletnie inne państwo niż to, które znamy od wielu lat. Nieporadny, skoncentrowany na własnym piarze rząd, którego urzędnicy zamiast ratować mieszkańców, wygłaszają peany na temat premiera, niezdolność do racjonalnych decyzji, dezinformacja, której najpoważniejszym źródłem jest szef rady ministrów.