Italia w przedwyborczym upale
Niektórzy (m.in. dziennik „Corriere della sera”) w komentarzach dotyczących upadku rządu Mario Draghiego podkreślają zdumiewający fakt – oto w jakiejś mierze w tym samym „okopie politycznym” znaleźli się Matteo Salvini i Giuseppe Conte. Ten drugi, przypomnę, był premierem wyciągniętym z kapelusza przez szefa Legi, gdy jego partia utworzyła koalicję z Ruchem Pięciu Gwiazd. Potem ich drogi się rozeszły i obaj panowie znaleźli się na antypodach włoskiej polityki. A teraz niejako wspólnie dokonali pogrzebania rządu jedności narodowej, który na początku ubiegłego roku powołał Super Mario – tak zwą premiera Draghiego w Italii.