Magdalena Nowak
O autorze
Autor nie dodał jeszcze swojego opisu.
Artykuły autora Magdalena Nowak
Dziś „Naszość” w Krakowie, w największej sali kinowej w Polsce! Zapraszamy, wstęp wolny
„Nigdy tyle razy nie śmiałem się na polskim filmie” - to najczęstszy komentarz tych, którzy go już widzieli. Dziś o tym, czy film „Naszość – tylko dla nienormalnych” tak działa na publiczność będą mogli przekonać się tym mieszkańcy Krakowa i okolic. O 20.00 w kinie Kijów odbędzie się jego krakowska premiera. Wstęp wolny!
O sędziach: „Panie Lisiewicz, pan świetnie sobie radzisz z tymi sk…synami”. „Naszość” 22.08 w Warszawie
Takiego kabaretu pokazującego, czym są sądy III RP nie było i już chyba nie będzie! „Umyślnie wprowadził w błąd funkcjonariusza policji twierdząc, że nazywa się Włodzimierz Iljicz Lenin” – ten zarzut za rządów Leszka Millera policja postawiła Piotrowi Lisiewiczowi, gdy ten urządził happening pod siedzibą SLD. Lider Naszości podjął wyzwanie i na sali sądowej zeznał, że policjanta nie oszukał, bo wolność wyznania pozwala mu być wyznawcą reinkarnacji i dlatego uważa się za trzecie wcielenie Lenina. Gdy do sądu wnoszony był w szklanej trumnie jako Lenin z Mauzoleum, Miller nie wykazał się poczuciem humoru i na schodach sądu pojawili się antyterroryści w kominiarkach, żeby go nie wpuścić.
Przekreśliliście młodzież? „Mój siostrzeniec, który ma 15 lat, jest zachwycony Naszością. Złapał ten flow”
- Pewne rzeczy odtwarzają się z pokolenia na pokolenie. Mój siostrzeniec, który ma 15 lat był na premierze filmu i jest nim zachwycony. Złapał mówiąc kolokwialnie ten flow naszościowy, ten bunt przeciw zastanej rzeczywistości. Mieszka na stałe w Szwecji, gdzie wiele złych rzeczy się dzieje – powiedziała po leszczyńskiej Anna Chrząszcz, jednak z bohaterek filmu „Naszość – tylko dla nienormalnych”. Wypełniona po brzegi sala w Leszczyńskiej Galerii Książki, w której część widzów siedziała na schodach przyjęła film długą owacją. Zobaczcie jak było w Lesznie! (FILM)
Mnóstwo młodzieży na pokazie „Naszości” we Wrocławiu! „Na Shreku 2 ostatni raz się tak śmiałem” (FILM)
- Od Shreka 2 się tak nie uśmialiśmy – mówiła para młodych wychodząca z wrocławskiego kina Nowe Horyzonty po obejrzeniu filmu Magdaleny Piejko „Naszość – tylko dla nienormalnych”. – Żyjemy w czasach, w których istnieje ogromny podział. My reprezentujemy nasze wartości, ale mamy przyjaciół o różnych poglądach, z różnych subkultur. A to jest film, który potrafi dotrzeć do każdego. Te emocje uświadamiają nam, że trzeba być odważnym. I mam nadzieję, że coś dobrego zrobimy jeszcze – powiedział po filmie jeden z 20-parolatków. Zobacz ich fragmenty filmu i reakcje młodych na FILMIKU pod tym tekstem.