ZNOWU! Koszmar w Niemczech - imigrant w obozie dla uchodźców zabił 5-letnie dziecko

  

Pochodzący z Afganistanu imigrant zabił w ośrodku dla uchodźców w Bawarii pięcioletnie dziecko, zadając mu kilka ciosów nożem. Policja zastrzeliła napastnika. Ciężko ranna matka dziecka przeżyła.

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę w Arnschwang na terenie kraju związkowego Bawaria.

41-letni Afgańczyk zadał chłopcu kilka ciosów nożem, śmiertelnie go raniąc. W ataku ciężkich obrażeń doznała także pochodząca z Rosji 47-letnia matka dziecka. Świadkiem zbrodni był sześcioletni brat ofiary, który doznał szoku i jest pod opieką psychologa.

Na razie nie wiadomo, co było przyczyną tragedii. Nieznany jest też dokładny przebieg wydarzeń.

Zaalarmowana przez kierownictwo ośrodka policja zjawiła się na miejscu w sobotę po południu. Funkcjonariuszom nie udało się przekonać sprawcy do oddania się w ręce policji. W tej sytuacji kierujący akcją wydał rozkaz do oddania strzału.

"Okoliczności zdarzenia są całkowicie niejasne" - powiedział agencji dpa rzecznik miejscowej policji. Nie wiadomo także, jakie relacje łączyły sprawcę i ofiary.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Policja przejęła nielegalne automaty do gier

/ Lubuska Policja

  

Policjanci z Krosna Odrzańskiego i Żagania (Lubuskie) wraz z funkcjonariuszami Krajowej Administracji Skarbowej zlikwidowali w tych miastach nielegalne salony gier. Po siłowych wejściach do dwóch lokali w obu miejscowościach przejęto łącznie dziewięć nielegalnych automatów do gier hazardowych – poinformował Mateusz Sławek z lubuskiej policji.

"Właścicielom zabezpieczonych maszyn grozi kara pieniężna w wysokości 100 tys. zł za każdy automat oraz do trzech lat pozbawienia wolności" – powiedział Sławek.

W Żaganiu funkcjonariusze przejęli w czwartek sześć automatów. Aby wejść do lokalu, konieczne było użycie siły i wyważenie drzwi. Z kolei w piątek podobna kontrola została przeprowadzona w Krośnie Odrzańskim. Tam również trzeba było użyć siły, by dostać się do wytypowanego wcześniej lokalu.

"Drzwi były zamknięte, a osoby znajdujące się wewnątrz udawały, że w pomieszczeniu nikogo nie ma. Z pomocą przyszli strażacy. W pomieszczeniu znajdowały się trzy urządzenia, było tam też dwóch mężczyzn, którzy zostali przesłuchani"

– powiedział Sławek.

Dodał, że zarówno w przypadku Krosna Odrzańskiego, jak i Żagania, eksperymenty procesowe przeprowadzone przez funkcjonariuszy służby celno-skarbowej potwierdziły, iż zabezpieczone maszyny są nielegalne. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts