W przyszłym tygodniu rosyjskie, białoruskie oraz serbski siły specjalne rozpoczną wspólne manewry wojskowe pod nazwą „Słowiańskie Braterstwo 2017”. Ćwiczenia będą odbywały się na białoruskim poligonie pod Brześciem, w pobliżu granicy z Polską.

W manewrach, które rzekomo są związane z walką z terroryzmem, wezmą udział oddziały białoruskich Sił Operacji Specjalnych, rosyjskich wojsk powietrzno-desantowych i serbskiej Brygady Specjalnej. Ćwiczenia będą prowadzone w dwóch etapach. Rozpoczną się w najbliższy wtorek i potrwają do 15 czerwca – informuje białoruska agencja BiełTA, powołując się na oświadczenie białoruskiego ministerstwa obrony. 

Jak wynika z oświadczenia, manewry będą kierowane przez generała Wadzima Dzianisenkę, dowódcę białoruskich Sił Operacji Specjalnych. Miejscem manewrów będzie poligon brzeski i rzeka Muchawiec.

Na początku czerwca tego Rosja wyposażyła białoruską armię w nowe czołgi. Chodzi o zmodernizowany model czołgu T-72B3, który dostarczyła rosyjska fabryka przemysłu ciężkiego Uralwagonzawod. 

Pierwsze manewry „Słowiańskie Braterstwo” odbyły się na poligonie Rajewski niedaleko Noworosyjska w południowej Rosji w 2015 r. Rok później ćwiczenia odbywały się w Serbii, w okolicach Belgradu. Jak informowały wówczas media, rosyjska armia po zakończeniu ćwiczeń została w Serbii jeszcze przez sześć dni, aby przeprowadzić „specjalistyczne analizy”.