We wtorek w Białymstoku odbyły się uroczystości pogrzebowe dwóch strażaków, którzy 25 maja zginęli w czasie gaszenia hali magazynowej w mieście.
 
Przemysław Piotrowski i Marek Giro zostali pośmiertnie awansowani do stopnia ogniomistrza. Przemysława Piotrowskiego pochowano w południe na cmentarzu przy ul. ks. Suchowolca w Białymstoku, Marek Giro spoczął po południu na cmentarzu koło miejscowości Dzikie pod Białymstokiem.
 
Oba pogrzeby miały oprawę pożarniczą. W uroczystościach licznie wzięli udział strażacy z regionu, ale nie tylko, był także m.in. szef MSWiA Mariusz Błaszczak, komendant główny Państwowej Straży Pożarnej Leszek Suski, komendanci wojewódzcy PSP, komendanci powiatowi, przedstawiciele służb mundurowych, samorządowcy, kapelani różnych wyznań.

Strażacy zginęli na służbie w miniony czwartek wieczorem, w czasie akcji gaszenia pożaru budynku magazynowego na terenie dawnych zakładów mięsnych PMB w Białymstoku. W środku przechowywano m.in. plastikowe elementy sztucznych kwiatów i opony. Według dotychczasowych ustaleń, strażacy w parze weszli do środka, by rozpoznać sytuację. Po wejściu po stalowych schodach na wyższą kondygnację, przy słabej widoczności i dużym zadymieniu znaleźli się na podwieszanym suficie, który się pod nimi zawalił.
 
Mieli 26 i 29 lat. Obaj pracowali w jednostce ratowniczo-gaśniczej nr 1 PSP w Białymstoku. Mieli blisko 4-letni staż w straży pożarnej.
 
Śledztwo w sprawie pożaru i wypadku prowadzi Prokuratura Okręgowa w Białymstoku. Jak wynika z informacji przekazanych we wtorek PAP wynika, iż ostateczne ustalenia co do przyczyny śmierci obu strażaków będą znane po uzyskaniu pisemnej opinii biegłych z zakresu medycyny sądowej.


fot.: mswia.gov.pl


fot.: ​mswia.gov.pl