Rozpoczęły się uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Wodeckiego. Rodzina apeluje o powagę

  

Z udziałem najbliższej rodziny, przyjaciół i wielu fanów w bazylice Mariackiej w Krakowie rozpoczęły się we wtorek uroczystości pogrzebowe Zbigniewa Wodeckiego. Artysta zostanie pochowany w grobowcu rodzinnym na cmentarzu Rakowickim.

Pożegnanie na cmentarzu poprzedza msza św. odprawiana w bazylice Mariackiej, której przewodniczy biskup Tadeusz Pieronek. Homilię wygłosi ks. Robert Tyrała, znawca muzyki kościelnej. Przed rozpoczęciem nabożeństwa wielbiciele twórczości Wodeckiego żegnali artystę, bijąc brawo. Zgodnie z wolą rodziny ceremonia - zarówno w kościele, jak i na cmentarzu - ma mieć skromny, rodzinny charakter, dlatego nie przewidziano specjalnych wystąpień. Rodzina poprosiła, by zamiast kwiatów i wieńców przekazać datki na rzecz Małopolskiego Hospicjum dla Dzieci. Zwróciła się także o okazanie szacunku i powagi, które powinny towarzyszyć uroczystości. Rodzina prosi też, aby podczas trwania żałoby po śmierci artysty nie organizować bez jej wiedzy i zgody żadnych wydarzeń artystycznych wykorzystujących twórczość, nazwisko oraz wizerunek zmarłego.

Zbigniew Wodecki - autor polskich przebojów, skrzypek i trębacz zmarł 22 maja w jednym z warszawskich szpitali w wieku 67 lat. 5 maja przeszedł zabieg wszczepienia bypass-ów, trzy dni później niespodziewanie doznał rozległego udaru mózgu. "Mimo niezwykłej woli życia i starań lekarzy udar dokonał nieodwracalnych obrażeń" - informowano na stronie internetowej artysty. Wodecki był jedną z najważniejszych postaci polskiego świata muzycznego, znanym z takich przebojów jak: "Opowiadaj mi tak", "Pszczółka Maja", "Zacznij od Bacha", "Izolda" czy "Chałupy". Był nie tylko wokalistą i instrumentalistą, dał się poznać również jako kompozytor i aranżer. Samego siebie określał mianem "śpiewającego muzyka". Przygodę z muzyką rozpoczął w wieku pięciu lat i związał z nią całe swoje życie. Tworzył i koncertował także w ostatnim czasie, kiedy miał już problemy ze zdrowiem.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ważni goście z USA zawitali do Polski na Wielkanoc. „Jesteśmy silniejsi razem” GALERIA

zdjęcie ilustracyjne / st. chor. mar. Piotr LEONIAK

  

Dziś do portu w Gdyni zawinął amerykański niszczyciel USS Gravely, będący jednostką flagową Stałego Zespołu Sił Morskich NATO – SNMG1. „Załoga spędzi Wielkanoc w Polsce i będzie miała okazję zapoznać się z polskimi tradycjami wielkanocnymi. #StrongerTogether („jesteśmy silniejsi razem” ang.)” – pisze w jednej z sieci społecznościowych ambasada USA w Polsce.

Okręt USS Gravely przeznaczony jest do uzupełniania krążowników AEGIS typu Ticonderoga w obronie przeciwlotniczej i przeciwrakietowej lotniskowcowych grup uderzeniowych.

Oprócz amerykańskiego niszczyciela USS Gravely zespół okrętów SNMG1 tworzą: 4 fregaty, w tym: polska ORP „Gen. K. Pułaski”, hiszpańska ESPS „Almirante Juan De Borbon”, turecka TCG „Gokova” i brytyjska HMS „Westmister”, a także niemiecki okręt zaopatrzenia FGS „Rhöen”.

Wszystkie one wpłynęły dziś razem do Gdyni.

Marynarze z Hiszpanii, Niemiec, Turcji, USA, Wielkiej Brytanii i Polski pozostaną w Gdyni przez cały okres Świąt Wielkanocnych. Wizyta Sojuszniczego zespołu ma charakter roboczy. Zespół opuści gdyński port we wtorek rano, 23 kwietnia.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalena.pl, 3fo.wp.mil.pl,
Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl