Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą dziś wieczorem przybyli do Gruzji. Z gruzińskimi przywódcami polski prezydent będzie rozmawiać m.in. o NATO i zbliżeniu Tbilisi z UE, ale główny akcent ma być położony na relacje dwustronne.

Prezydent podczas spotkań z władzami Gruzji omówi m.in. rozmowy na zeszłotygodniowym spotkaniu szefów państw i rządów NATO w Brukseli - poinformował szef gabinetu politycznego Krzysztof Szczerski. Według niego podczas ostatniego szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego Polska była jednym z krajów, które „upominały się o politykę otwartych drzwi” i kontynuowanie partnerstwa z takimi krajami jak Gruzja i Ukraina.

W Tbilisi prezydenci Andrzej Duda i Giorgi Margwelaszwili mają także przyjąć deklarację o polsko-gruzińskiej współpracy.

Oficjalnym powodem wizyty Andrzeja Dudy jest 25. rocznica ustanowienia polsko-gruzińskich stosunków dyplomatycznych po tym, gdy Gruzja uzyskała niepodległość po rozpadzie Związku Radzieckiego.

Prezydent wraz z małżonką rozpocznie oficjalną część wizyty we wtorek rano od powitania przez prezydenta Margwelaszwilego i jego małżonkę. Obaj prezydenci będą rozmawiać w „cztery oczy”, a następnie odbędą się rozmowy plenarne delegacji. Prezydent spotka się także z premierem Gruzji Giorgim Kwirikaszwilim oraz z szefem gruzińskiego parlamentu Iraklim Kobachidze.

Prezydent złoży też wieniec przed pomnikiem Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi oraz pomnikiem Bohaterów Poległych za Jedność Gruzji. Planowane jest spotkanie z korpusem dyplomatycznym, gruzińskimi intelektualistami i działaczami społecznymi.

Wizyta polskiego prezydenta w Gruzji potrwa do środy.

W środę prezydent spotka się z dowództwem oraz polskimi żołnierzami, policjantami i oficerami straży granicznej biorącymi udział w unijnej misji obserwacyjnej EUMM. Obecnie w misji uczestniczy blisko 20 Polaków. Para prezydencka weźmie także udział w otwarciu Alei Józefa Piłsudskiego w Tbilisi.