Sezon 2016/2017 dobiega końca, dlatego coraz głośniej o kandydatach do gry w czołowych klubach Ekstraklasy. Według rumuńskich mediów na celowniku Legii Warszawa i Lecha Poznań znalazł się chorwacki pomocnik Antun Palić.

Praca nad wzmocnieniami wre - z Legii odejść mogą Vadis Odjidja-Ofoe, Guilherme i Michał Pazdan, dlatego Wojskowi szykują się do sprowadzenia ich następców. Jednym z kandydatów do gry w Warszawie ma być 28-latek z Dinama Bukareszt, Antun Palić. Zainteresowane piłkarzem są dwa czołowe kluby naszej Ekstraklasy - Legia i Lech, przy czym to „Kolejorz” ma być bliżej sprowadzenia piłkarza dzięki warunkom, jakie chce mu zaoferować. Rumuńskie media spekulują, że ma być to 20 tysięcy euro miesięcznej pensji i 50 tys. euro za podpisanie kontraktu - w czerwcu Palić będzie bowiem wolnym zawodnikiem i nie trzeba będzie za niego płacić drużynie z Bukaresztu. Polskie kluby interesowały się kapitanem Dinama już zimą, jednak rumuński klub zażądał za niego zbyt dużo pieniędzy. W lipcu 2014 roku Palicia testowała Cracovia, ale trener Robert Podoliński nie zdecydował się wówczas zatrudnić zawodnika. - Może grać na pozycji „9” i „10”, a te mamy mocno obsadzone - tłumaczył. Rok później Chorwat wyjechał do Rumunii, gdzie znacznie się rozwinął.

Palić występuje na pozycji środkowego pomocnika. W tym sezonie wystąpił w 37 spotkaniach w barwach Dinama we wszystkich rozgrywkach i strzelił dwa gole, zaliczając także 15 asyst. Chorwat był skuteczny także w minionym roku, kiedy to w lidze rumuńskiej trafiał do bramki sześć razy i osiem razy asystował.

28-letni pomocnik jest wychowankiem NK Zagrzeb. W Chorwacji grał w barwach NK Lucko, Croatii Sesvete, Interu Zaprešić i najbardziej znanego Dinama Zagrzeb. Reprezentował także barwy tajlandzkiego Bangkok United oraz cypryjskiego AEK Larnaka, a bezpośrednio przed transferem do Rumunii występował w słoweńskim NK Krka. Polskie kluby stać, by zapłacić Paliciowi trzykrotnie więcej niż dostaje w Bukareszcie, ale w walkę o piłkarza włączył się jeszcze rosyjski klub FK Ufa.

Lech jest bardziej zdeterminowany, by pozyskać piłkarza Dinama. Skauci „Kolejorza” obserwowali w maju kilka spotkań ligi rumuńskiej. Zainteresowanie Lecha tamtejszą Ligą 1 jest spowodowane transferem Mihaia Raduta, który sprawdził się w Poznaniu. Palić miałby zastąpić przy Bułgarskiej Darko Jevticia, który nie ukrywa, że chętnie zmieniłby otoczenie.