Potwierdzamy suwerenne prawa państw, indywidualnie i zbiorowo, do kontrolowania swoich granic i ustalenia polityki w interesie narodowym oraz bezpieczeństwa - czytamy w komunikacie przywódców państw G7 wydanym na zakończenie szczytu w Taorminie na Sycylii

Liderzy USA, Wielkiej Brytanii, Francji, Niemiec, Włoch, Japonii i Kanady podkreślili,  że napływ migrantów wymaga podjęcia wspólnych wysiłków zarówno na poziomie krajów jak i międzynarodowym.

Dodali, że uznają prawa migrantów i uchodźców, ale także prawa państw do kontroli granic.

Wspierając prawa człowieka przynależne wszystkim migrantom i uchodźcom potwierdzamy suwerenne prawa państw, indywidualnie i zbiorowo, do kontrolowania swoich granic i ustalenia polityki w interesie narodowym oraz bezpieczeństwa 

- głosi dokument, opublikowany po dwudniowych obradach przywódców G7. To ważne słowa dla Polski, wielokrotnie krytykowanej przez brukselskie elity właśnie za prowadzenie suwerennej polityki bezpieczeństwa w odniesieniu do imigrantów.