Prezydent USA Donald Trump musiał stawić czoło doprawdy żenującym „żartom”, którym postanowili przywitać go przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk i przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Słowa o Tusk Tower błyskawicznie wychwycili internauci i kiepski żart „Króla Europy” zaczął żyć własnym życiem.

Donald Tusk w czasie spotkania z Donaldem Trumpem próbował zatrzeć złe wrażenie. Kiedy Trump pojawił się na spotkaniu, Tusk zażartował, że za ich plecami znajduje się budynek, który nazywa się... Tusk Tower. Nawiązał tym samym do Trump Tower – 202-metrowego wieżowca w Nowym Jorku, siedziby Trump Organization.

„Ten budynek za naszymi plecami to Tusk Tower” – dowcipkował szef Rady Europejskiej, nawiązując do słynnej siedziby firmy obecnego prezydenta USA Trump Tower.  


 
CZYTAJ WIĘCEJ: Co za żenada! Tusk i Juncker koncertowo zbłaźnili się przed Trumpem

Słowa o Tusk Tower do tego stopnia spodobały się internautom, że cały czas prześcigają się oni w dodawaniu nowych memów opatrzonych #TuskTower. Tylko samemu Tuskowi nie jest raczej do śmiechu...

 



 
Pojawiło się nawet nawiązanie do klasyka afery podsłuchowej Bartłomieja Sienkiewicza i jego rozważań na temat „kamieni kupy”.