Zamachowiec z Manchesteru Salman Abedi był na pewno dwa razy w Niemczech. Na cztery dni przed przeprowadzeniem ataku bombowego, Abedi poleciał z Duesseldorfu do Manchesteru. Taką informację podał dzisiaj tygodnik "Focus".

Jak twierdzi "Focus", Abedi nie znajdował się na żadnej z list podejrzanych islamistów, ani nie był ujęty w międzynarodowym systemie osób podejrzanych o terroryzm, choć wcześniej pojawiały się już informacje, że był on znany oficerom brytyjskich służb w związku z jego kontaktami z Państwem Islamskim. Niemiecka policja sprawdza, czy utrzymywał kontakty z radykalnymi islamistami w Nadrenii Północnej-Westfalii. Po raz pierwszy Abedi był w Niemczech w 2015 roku. odleciał wówczas z Frankfurtu do Wielkiej Brytanii.

Środowisko (terrorystów) ma międzynarodowe powiązania. Musimy wyjaśnić, czy w Syrii A. poznał osoby, które teraz spotkał w Nadrenii Północnej-Westfalii czy Hesji

- powiedział "Focusowi" ekspert z Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA).

Pochodzący z Libii Salman Abedi, posiadający obywatelstwo brytyjskie Abedi urodził się w 1994 roku i był znany oficerom brytyjskich służb w związku z jego kontaktami z Państwem Islamskim.

CZYTAJ WIĘCEJ: Salman Abedi – to on dokonał zamachu w Manchesterze. Był znany służbom

Zatrzymany we wtorek w stolicy Libii, Trypolisie, brat zamachowca z Manchesteru Salmana Abediego, Hashem, przyznał, że wiedział o planowanym ataku oraz że należy do Państwa Islamskiego.
 
Urodzony w 1997 roku w Wielkiej Brytanii Hashem powiedział również, że przebywał w Wielkiej Brytanii w czasie, gdy trwały przygotowania do zamachu, oraz potwierdził, że jego brat także należał do IS.
 
Według libijskich sił prewencyjnych, które zatrzymały Hashema Abediergo, „był on obserwowany od półtora miesiąca”, a „zespoły śledcze dostarczyły informacji, według których przygotowywał on zamach terrorystyczny w stołecznym Trypolisie”.
 
Zatrzymano go we wtorek wieczorem, w chwili gdy odbierał pieniądze wysłane mu przez Salmana.
 

- Według informacji brytyjskich służb, przekazanych władzom Francji, Salman Abedi, obywatel Wielkiej Brytanii libijskiego pochodzenia, prawdopodobnie był w Syrii – informował francuski minister spraw wewnętrznych Gerard Collomb, dodając, że Salman miał powiązania z Państwem Islamskim.

Brytyjska policja zatrzymała także ojca zamachowca z Manchesteru. Ramadan Abedi uciekł z Trypolisu w 1993 roku, gdy za rządów pułkownika Muammara Kadafiego wydano za nim nakaz aresztowania. Otrzymał azyl w Wielkiej Brytanii, a teraz pracuje w centralnych siłach bezpieczeństwa w Trypolisie.  
 
Tymczasem agencja AP powołuje się na informacje byłego przedstawiciela libijskich sił bezpieczeństwa Abdela Basita Haruna, który twierdzi, że zna Ramadana Abediego. Według niego Ramadan w latach 90. był członkiem wspieranej przez Al-Kaidę Libijskiej Islamskiej Grupy Bojowej (LIFG).
 
Organizacja ta rozwiązała się, ale według Haruna Ramadan Abedi należy do ruchu salafitów-dżihadystów, najbardziej radykalnego odłamu salafizmu, wychwalanego przez Al-Kaidę i Państwo Islamskie.

Brytyjska policja prowadzi śledztwo w sprawie siatki terrorystycznej zaangażowanej w zamach, do którego doszło w poniedziałek wieczorem w Manchesterze i w którym zginęły co najmniej 22 osoby, a 119 zostało rannych. Salman Abedi zdetonował bombę po koncercie amerykańskiej piosenkarki Ariany Grande w mieszczącej 21 tys. osób hali widowiskowo-sportowej Manchester Arena. Do ataku przyznało się Państwo Islamskie, które jest wypierane z terenów w Syrii i Iraku przez siły wspomagane przez Zachód.