Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchiwała dziś Sławomira Nowaka. W trakcie zeznań okazało się, że były minister transportu w rządzie PO-PSL ma taką sobie pamięć, a jeden z jego ulubionych zwrotów to: „nie wiem”. Internauci odpowiednio skomentowali zachowanie Nowaka.

„Bardzo chętnie pomogę komisji w ustaleniu wszelkich znanych faktów” i chyba najbardziej kuriozalne: „to moje działania doprowadziły do odebrania koncesji linii lotniczej OLT Express i w efekcie mogły spowodować upadek piramidy finansowej Marcina P.” – takie tezy stawiał były minister transportu Sławomir Nowak podczas przesłuchania przez posłów z sejmowej komisji śledczej wyjaśniających aferę Amber Gold.

Internauci nie zostawili na byłym ministrze suchej nitki.


Były minister zachował tradycję, ustanowioną przez osoby wcześniej zeznające przed komisją. Na dużą część pytań odpowiadał, że nie wie, nie pamięta, albo nie zna.





Internauci zwrócili również uwagę na stanowczość Małgorzaty Wasserman podczas przesłuchania.