​Trzeba mieć tupet. Tak Safjan tłumaczył skandal na kongresie prawników

Wycie, buczenie, okrzyki, wreszcie wychodzenie z sali – w ten sposób zachowywali się prawnicy na swoim kongresie, kiedy odczytywano list prezydenta Andrzeja Dudy i kiedy przemawiał wiceministe

twitter.com/pikus_pol/print screen
Wycie, buczenie, okrzyki, wreszcie wychodzenie z sali – w ten sposób zachowywali się prawnicy na swoim kongresie, kiedy odczytywano list prezydenta Andrzeja Dudy i kiedy przemawiał wiceminister sprawiedliwości. Jednak dla byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Marka Safjana takie skandaliczne zachowanie „nadzwyczajnej kasty” to wcale nie była odmowa dialogu, a – uwaga! –  „postawa, która wskazywała: my chcemy rozmawiać, ale nie w ten sposób”.

Sędziowie, adwokaci i radcowie prawni z całego kraju spotkali się w Katowicach na Kongresie Prawników Polskich, by dyskutować o reformie wymiaru sprawiedliwości i stanie praworządności w Polsce. Organizatorami kongresu byli Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, Naczelna Rada Adwokacka oraz Krajowa Rada Radców Prawnych.

List do uczestników wystosował prezydent Andrzej Duda. Gdy list minister w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera odczytywał fragment listu, mówiący o tym, że z gwarancją niezawisłości sędziowskiej ściśle łączy się nakaz apolityczności, część uczestników kongresu przerywała mu bucząc i skandując „Konstytucja!”. Część zgromadzonych unosiła wtedy w górę książeczki z tekstem ustawy zasadniczej.

Z kolei gdy przemawiał wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł, który powiedział m.in., że środowisko sędziów nie oczyściło się samo i potrzebne są zmiany – większość sędziów opuściła salę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Skandal na kongresie prawników. Internauci ostro o zachowaniu „nadzwyczajnej kasty”

Na antenie TVN24 zachowanie uczestników kongresu tłumaczył były prezes Trybunału Konstytucyjnego Marek Safjan. Oczywiście nie miał im nic do zarzucenia. 

Pamiętajmy o tym, że nie zawsze można panować nad emocjami w sytuacji, gdy dochodzi do tego rodzaju słów, do jakich doszło. Sędziowie byli obrażani 

– oświadczył Safian.

Co więcej, według niego była to nawet postawa wskazująca na… chęć rozmowy.

To nie była odmowa dialogu, tylko reakcja na obraźliwe słowa, które zniechęcały do dialogu. To była być może nawet postawa, która wskazywała: my chcemy rozmawiać, ale nie w ten sposób 

– tłumaczył były prezes TK.

Bardziej pokrętnie już chyba nie da rady…

 

Źródło: niezalezna.pl,TVN24,PAP

#Kongres Prawników Polskich #Marek Safjan #nadzwyczajna kasta

plk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo