Medialne sensacje na temat firmy Misiewicza wyssane z palca. „To kłamstwo. Nie będę udzielał żadnych pożyczek”

  

Bartłomiej Misiewicz prostuje kłamstwa rozpowszechniane przez media, a dotyczące jego nowej działalności. Odnosząc się do rzekomych ustaleń portalu wp.pl, Misiewicz wyjaśnia, czym zajmuje się jego firma i prostuje kłamliwe informacje, które od pewnego czasu zaczęły krążyć w mediach.

Wszystko zaczęło się od tego, żę portal wp.pl, powołując się na „Super Express”, a także na własne „śledztwo dziennikarskie”, informował o tym, iż „firma Misiewicza mogłaby zajmować się także m.in. działalnością związaną z przyjmowaniem depozytów i udzielaniem kredytów, w takich formach jak: pożyczki zastawy hipoteczne, karty kredytowe itp. przez instytucje finansowe inne niż bank centralny, np. banki, kasy oszczędnościowe, towarzystwa kredytowe”, a także prowadzić „agencję bankową i punkty pobierania opłat”

W rozmowie z portalem Telewizji Republika Bartłomiej Misiewicz jednoznacznie zaprzeczył tym doniesieniom i stwierdził, że informacje na ten temat to po prostu kłamstwo.
 
Prawdą jest, że Bartłomiej Misiewicz założył firmę BBM, która będzie zajmować się m.in. szeroko rozumianym doradztwem, konsultacjami, PR-em bezpieczeństwem czy mediami.

- Moja firma BBM będzie realizowała się w segmencie doradztwa, bezpieczeństwa czy mediów.  Nie będę udzielał żadnych pożyczek. To kłamstwo

– oznajmił Misiewicz w rozmowie z portalem telewizjarepublika.pl.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wp.pl,telewizjarepublika.pl,niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł pierwszy niemiecki kosmonauta

zdjęcie ilustracyjne / Bundesarchiv, Bild 183-T0709-148 / Peter Koard / CC-BY-SA

  

W wieku 82 lat zmarł pierwszy niemiecki kosmonauta Sigmund Jaehn - poinformowała dziś wieczorem Niemiecka Agencja Kosmiczna (DLR).

Według DLR Jaehn zmarł w sobotę w swoim domu w Strausbergu w Brandenburgii.

Jaehn był pierwszym niemieckim uczestnikiem wyprawy kosmicznej. Wraz z sowieckim kosmonautą Walerijem Bykowskim Jaehn poleciał na pokładzie statku Sojuz 31 na stację orbitalną Salut 6 26 sierpnia 1978 roku. Kosmonauci spędzili tam siedem dni i 20 godzin - przypomina Deutsche Welle. Na Ziemię powrócili Sojuzem 29.

Jaehn był trzecim cudzoziemcem na statkach Sojuz. Wcześniej w tym samym roku w kosmos polecieli Vladimir Remek z Czechosłowacji i Polak Mirosław Hermaszewski.

- Wraz ze śmiercią Sigmunda Jaehna straciliśmy uznanego kosmonautę, uczonego i inżyniera

 - oświadczyła szefowa Niemieckiej Agencji Kosmicznej Pascale Ehrenfreund.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl