Patryk ​Jaki powiedział prawdę o Obywatelach RP. Skandaliczne słowa Jana Grabca. WIDEO

  

Rozmawiamy o sprawach fundamentalnych (…). Są pewne zasady, których przekraczać nie można. Jeżeli politycy PO, zamiast potępić to, co wydarzyło się na Krakowskim Przedmieściu, w jakiś sposób próbują to tłumaczyć, to tak jakby przyznawali się do winy – powiedział Patryk Jaki w programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info, mówiąc o haniebnym zachowaniu Obywateli RP podczas ostatniej miesięcznicy smoleńskiej.

Przypomnijmy Adam Borowski, legendarny opozycjonista, a obecnie szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”, został napadnięty i uderzony w twarz podczas uroczystości na Krajowskim Przedmieściu, 10 maja 2017. Agresywnym napastnikiem był uczestnik kontrmanifestacji, w której brali udział m.in. tzw. Obywatele RP.

CZYTAJ WIĘCEJ: Szef warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej” napadnięty i uderzony!

- Każdy z nas był na grobie kogoś bliskiego. To świadectwo naszego człowieczeństwa, że pamiętamy o kimś, kogo nie ma. My, politycy jesteśmy też ojcami, matkami, braćmi i mamy obowiązek dbać o swoich zmarłych – dodał.

Wyobraźcie sobie, że ktoś z was idzie na grób bliskiego i w tym czasie grupa nachalnych osób próbuje mu przeszkodzić. Jesteście obrażani i próbuje się to uniemożliwić. Każdy ma prawo złożyć znicz na grobie swojego brata. To wszystko pokazało, że mamy w Polsce dwie grupy. Jedna grupa ludzi, dla których ważna jest pamięć, którzy idą się pomodlić i uczcić ofiary katastrofy smoleńskiej. Druga grupa ludzi to grupa, która chce ich sprowokować. Każdy z nas może wybrać, z kim się identyfikuje. Prowokatorzy to są ci sami ludzie, spadkobiercy wydarzeń na „Łączce”. Jeżeli nie potraficie potępić tego wydarzenia, to znaczy, że się z tym utożsamiacie

- dowodził wiceminister sprawiedliwości.

-Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla takiego typu działania, wszelkie tego typu zachowania. Ludzie są zmęczeni przemocą słowną, fizyczną i chcieliby innego podejścia do sprawy. Społeczeństwo nie chce wojny polsko-polskiej. Od pewnego czasu istnieje dziwne przyzwolenie na przemoc, pobicie pana Borowskiego było skandaliczne - oceniła mówiła Elżbieta Zielińska, posłanka Kukiz ‘15.

-Nikt nie zamierza używać przemocy. Niestety te emocje są na takim poziomie, że pojawiają się również między uczestnikami obu manifestacji. W czasach rządów PO miesięcznice przebiegały bardzo spokojnie– powiedział Jan Grabiec z PO, który za pobicie i wulgarne zachowanie Obywateli RP obarczył winą... Jarosława Kaczyńskiego oraz nowe prawo dotyczące zgromadzeń, które - jego zdaniem - prowokuje do organizacji kontrmanifestacji.

- W naszej tradycji żałoba trwa do jednego roku – ocenił Piotr Zgorzelski, PSL

- Miesięcznice są obce naszej chrześcijańskiej tradycji. Ta rocznica ma charakter wiecu politycznego. Tam są przemówienia polityków – dowodził z nim Zbigniew Gryglas z Nowoczesnej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zmarł emerytowany biskup pomocniczy diecezji opolskiej

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

W wieku 87 lat zmarł biskup Jan Bagiński, emerytowany biskup pomocniczy diecezji opolskiej. Zmarły w niedzielę duchowny zostanie pochowany przy kościele pod wezwaniem św. Apostołów Piotra i Pawła w Opolu.

Ksiądz biskup Jan Bagiński urodził się 31 maja 1932 roku w Kamionce na Wołyniu. W czasie wojny cudem uniknął śmierci w rzezi wołyńskiej, gdy wraz z rodziną udało mu się zbiec przed nacjonalistami ukraińskimi. Po wojnie trafił do województwa opolskiego, gdzie w latach 1951-56 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym Śląska Opolskiego w Nysie i Opolu.

Po święceniach kapłańskich ks. Bagiński był wikariuszem w Pyskowicach i Opolu, a następnie prefektem i wicerektorem seminarium w Nysie. Przez wiele lat komunistyczne służby bezpieczeństwa poddawały go inwigilacji. W latach 60. XX w. został oblany kwasem, a Instytut Pamięci Narodowej przyznał mu status pokrzywdzonego.

Ks. Bagiński został mianowany biskupem tytularnym i pomocniczym opolskim 8 lipca 1985 r., a konsekrowany 15 sierpnia 1985 roku. Jego zawołaniem biskupim były słowa „Servire Deo et populo” (Służyć Bogu i ludziom). W kurii biskupiej sprawował urząd przewodniczącego Wydziału Duszpasterskiego. Do jego kompetencji należały sprawy duszpasterstwa ogólnego i sakramentalne, sprawy rodzinne, charytatywne, misyjne i zakonne. W ramach prac Konferencji Episkopatu Polski był m.in. członkiem Komisji ds. Misji i ds. Zakonnych. 14 sierpnia 2009 roku papież Benedykt XVI przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego diecezji opolskiej.

Uroczystości pogrzebowe rozpoczną się w niedzielę, 26 maja. Biskup Jan Bagiński zostanie pochowany przy kościele świętych Apostołów Piotra i Pawła w Opolu obok zmarłych proboszczów tej parafii.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl