Apel: Pomóż nam tworzyć wolne media

  

Decyzja Sądu Najwyższego nakazująca przeproszenie Milana Suboticia będzie kosztowała „Gazetę Polską” setki tysięcy złotych. Fundacja Niezależne Media prowadzi zbiórkę na procesy sądowe i ich obsługę. „Prosimy, by kto chce i może, wspierał nas w ten sposób, pomagając nam pisać prawdę” – apeluje Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Chodzi o tekst „WSI na wizji”, który ukazał się w „Gazecie Polskiej” w październiku 2006 r.

– Sąd Najwyższy nakazał nam przeproszenie Milana Suboticia w największych tytułach medialnych na eksponowanych stronach, co będzie nas kosztowało setki tysięcy złotych – mimo że wszystkie sądy przyznały nam, iż Milan Subotić faktycznie był agentem tajnych służb – mówi Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Jak wskazuje, zdaniem sądu powodem tak niezwykle kosztownych przeprosin jest to, że Subotić „nie pracował przez cały czas” (jak twierdził Subotić, nie współpracował ze służbami po 1993 r.), co „Gazeta Polska” powinna umieścić.

– Fakt, że potwierdziła się współpraca, nie zwalnia nas z konieczności przeprosin – dodaje Tomasz Sakiewicz.

„Chociaż formalnie sąd odrzucił większość pozwu Milana Suboticia, podjął niezwykle dotkliwe decyzje finansowe dla redaktora naczelnego i autorów tego tekstu, nie uwzględniając kompletnie kosztów swojej decyzji. Fundacja Niezależne Media prowadzi zbiórkę na procesy sądowe i obsługę tych procesów. Prosimy, by kto chce i może, wpierał nas w ten sposób, pomagając nam pisać prawdę” – apeluje redaktor naczelny „Gazety Polskiej”.

Wpłat mogą Państwo dokonywać na konto: FUNDACJA NIEZALEŻNE MEDIA, ul. Filtrowa 63/43, 02–056 Warszawa, nr konta: 62 1240 1053 1111 0010 5517 7864 (Bank Pekao SA).
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Stan 4-latka z Torunia: „zagrażający życiu”

zdjęcie ilustracyjne / fot. Piotr Łuczuk/niezalezna.pl

  

Czteroletni chłopiec, który wypadł z okna mieszkania znajdującego się na 11. piętrze jednego z budynków w Toruniu, jest operowany, a lekarze mówią o stanie zagrożenia życia. Takie informacje przekazała kom. Marta Nawrocka z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.

Początkowo otrzymywaliśmy ze szpitala bardzo dobre wieści, ale później nastąpiło jakieś załamanie i pojawiły się diagnozy o dodatkowych urazach dziecka. Chłopiec jest operowany, a lekarze określają jego stan jako zagrażający życiu. Nie mam dokładnych informacji o tym jakich urazów dotyczy operacja.
- podkreśliła kom. Nawrocka.

Dodała, że ma nadzieję na przekazanie w piątek rano dobrych wieści.

Jak wcześniej informowała policja, funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie w sprawie tragicznego wypadku po godzinie 17:00.

Otrzymaliśmy zgłoszenie, że z mieszkania na 11. piętrze przy ulicy Konstytucji 3 Maja w Toruniu wypadł czteroletni chłopiec.
- powiedziała kom. Nawrocka.

Jak dodała, dziecko spadło na trawnik przed budynkiem.

Chłopiec w chwili wypadku był sam w mieszkaniu.

Ale tylko przez tę chwilę, ponieważ ogólnie przebywał pod opieką matki, która akurat w tym czasie, kiedy doszło do wypadku, wyszła wyrzucić śmieci.
- wyjaśniła policjantka.

Chłopiec w bardzo ciężkim stanie został odwieziony do szpitala dziecięcego w Toruniu. Dziecko zostało wprowadzone w stan śpiączki farmakologicznej, ale wstępne badania nie wskazywały na bardzo poważne urazy, które stwierdzono dopiero na późniejszym etapie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl