Polacy już dawno zorientowali się, że rola opozycji polega jedynie na wywoływaniu awantury, a akcje podobne do "Marszu Wolności", jedynie w tym przekonaniu ich utwierdzają. Najnowszy sondaż pokazuje, że Prawo i Sprawiedliwość jest zdecydowanym liderem. Jest to jednocześnie kolejne badanie, które potwierdza, że Nowoczesna balansuje nad przepaścią, czy progiem wyborczym.

"Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, to 35 proc. osób oddałoby głos na Prawo i Sprawiedliwość, 27 proc. na Platformę Obywatelską, 12 proc. na Kukiz ’15, a 5 proc. na Nowoczesną – wynika z najnowszego sondażu Ipsos Observer wykonanego na zlecenie „Wiadomości” TVP".

Co ważne - badani zostali również zapytani, czy wzięliby udział w wyborach do Sejmu w najbliższą niedzielę. „Zdecydowanie tak” i „raczej tak” odpowiedziało 79 proc. (odpowiednio – 55 oraz 24 proc.). „Zdecydowanie nie” i „raczej tak” powiedziało 19 proc. pytanych (odpowiednio – 8 i 11 proc.). Tylko 2 proc. stwierdziło, że „nie wie”, albo że „trudno powiedzieć”.

Odpowiedzi na kluczowe pytanie (na kandydata jakiej partii lub komitetu wyborczego oddaliby głos) potwierdziły, że PiS cieszy się największym zaufaniem Polaków.

"Najwięcej, bo 35 proc. badanych, odpowiedziało, że na PiS. Na PO – 27 proc., na Kukiz ’15 – 12 proc., na Nowoczesną – 5 proc" - podają "Wiadomości" TVP.


Poza Sejmem znalazłoby się PSL (4 proc.), Wolność (4 proc.), SLD (3 proc.) i Partia Razem (2 proc.).

Sondaż przeprowadzono 5-7 maja na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie 1004 dorosłych osób.