​NIK: Samorządy marnotrawią majątek

  

W wyniku błędów na etapie przygotowań inwestycji oraz zaniechań po oddaniu obiektów do użytkowania wielomilionowe inwestycje nie mają szans przynosić oczekiwanych korzyści lokalnym społecznościom – wynika z raportu NIK o wykorzystaniu samorządowego majątku.

NIK przeprowadziła kontrolę zarządzania majątkiem jednostek samorządu terytorialnego w województwie opolskim, w ramach której sprawdzono, jak cztery gminy Opolszczyzny: Baborów, Byczyna, Opole I Polska Cerekiew gospodarowały nowo powstałymi obiektami sportowo-rekreacyjnymi oraz instytucjami otoczenia biznesu, których budowa została sfinansowana przy współudziale środków Unii Europejskiej.

Z raportu NIK wynika, że samorządy nie zawsze potrafiły właściwie wykorzystać nowe projekty I inwestycje z korzyścią dla lokalnych społeczności. Wynikało to zarówno z błędów popełnianych na etapie przygotowania działań inwestycyjnych, jak i z zaniechań, do których dopuszczono już po oddaniu obiektów do użytkowania. W skrajnym przypadku działania podejmowane przez władze Gminy Byczyna nie doprowadziły do utworzenia Byczyńskiego Inkubatora Przedsiębiorczości w Polanowicach, pomimo wydatkowania na ten cel kwoty ponad 2,6 mln zł.

Na szereg inwestycji skontrolowanych przez NIK w woj. opolskim i tylko jedna była zarządzana właściwie - Park Naukowo-Technologiczny w Opolu. W innych przypadkach wykryto wiele nieprawidłowości.

Wyniki tej kontroli wskazują, że na poziom wykorzystania obiektów istotny wpływ miał stopień dopasowania charakteru oraz skali zrealizowanych przedsięwzięć do rzeczywistych potrzeb mieszkańców. Negatywne skutki błędów występujących na etapie planowania działań, najbardziej uwidoczniły się w przypadku tych inwestycji, które nie koncentrowały się na właściwie zidentyfikowanych potrzebach społeczności lokalnych.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: nik.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Zbigniew Ziobro: polski rząd nigdy nie zgodzi się na wprowadzenie segregacji państw UE

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

- Polski rząd nigdy nie zgodzi się na wprowadzenie segregacji państw UE, nie może być tak, że w jednych państwach Komisja Europejska zgadza się, aby sędziów wyłaniali pośrednio obywatele, a w innych mówiono, że nie wolno - stwierdził stanowczo minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro. To znak, że polski rząd nie zamierza ugiąć się pod presją Brukseli.

We wtorek po południu w resorcie sprawiedliwości gościła wiceszefowa Komisji Europejskiej, unijna komisarz ds. wartości Viera Jourova, która przebywa z wizytą w Warszawie w związku z przeprowadzaną reformą sądownictwa.

Jak przekazał Ziobro podczas briefingu po tym spotkaniu, polski rząd i polski minister sprawiedliwości nie zgodzą się na segregację państw w Unii Europejskiej. "Nie może być tak, że w jednych państwach UE i Komisja Europejska zgadza się na to, aby w mechanizmie demokratycznym sędziów wyłaniali pośrednio obywatele, bo tak jest w Niemczech, a w innym państwie, takim jak Polska, gdzie wprowadzamy bardzo pośredni mechanizm kontroli demokratycznej do procesu wyłaniania sędziów (...), żeby mówiono, że nam nie wolno, Polakom nie wolno, a innym wolno" - mówił Ziobro.

"W geście dobrej woli zaproponowałem pani komisarz kompromis możliwy do przeprowadzenia w ramach wyłaniania sędziów w Polsce. Uznałem bowiem, że warto wyjść z taką inicjatywą i zadeklarowałem gotowość przekonywania kolegów i koleżanek z obozu rządzącego, by zastanowić się nad wypracowaniem nowego modelu wyłaniania sędziów"

- powiedział ponadto minister sprawiedliwości.

Jak kontynuował, "chodzi mianowicie o przeniesienie wprost rozwiązań znanych bardzo dobrze w systemie europejskim, bo funkcjonujących w największym państwie europejskim, mianowicie w Niemczech". "Tam sędziów wybierają wyłącznie politycy, wyłącznie przedstawiciele Bundestagu i ministrów sprawiedliwości krajów landowych, więc jest to podział tak naprawdę pół na pół pomiędzy władzę wykonawczą a władzę parlamentarną i tylko głos dwóch tych gremiów ma znaczenie przy decydowaniu, kto jest sędzią niemieckich sądów federalnych" - mówił szef MS.

"Zastrzegłem jednocześnie, że nie widzę możliwości powrotu do modelu korporacyjnego w jakimkolwiek kształcie, dlatego że był on szkodliwy, dysfunkcjonalny i oceniany krytycznie przez różne środowiska polityczne wcześniej"

- dodał Ziobro.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts