19-letni student zainspirowany artykułem Al-Kaidy zatytułowanym “Zrób bombę w kuchni swojej mamy” został uznany za winnego budowy ładunku wybuchowego oraz umieszczenia go w pociągu na stacji metra w Londynie – podaje brytyjski independent.co.uk.

Damon Smith mieszkał z mamą, a urządzenie zbudował w domu. Wykorzystał do tego zegarek za 2 funty. Przyznał się do skonstruowania urządzenia, ale powiedział, że chciał zrobić żart z okazji Halloween. Bomba według jego zeznań miała wyrzucić dym i przestraszyć ludzi.

Jak zauważyli sędziowie, w ładunku znajdowały się łożyska kulkowe dla wyrządzenia "maksymalnych szkód". "Chociaż twierdził, że to żart, bomba, którą zostawił w pociągu, była wyraźnie zaprojektowana, aby spowodować straszliwe obrażenia” - uznano.

Smith miał zaburzenia autystyczne oraz interesował się bronią, bombami oraz innymi urządzeniami wojennymi. Jego prawnik mówił, że nie był "przepełniony nienawiścią dżihadu" i nigdy nie chciał nikogo skrzywdzić.

Smith 20 października upuścił plecak wypełniony ładunkami wybuchowymi i pociskami kulkowymi w pociągu na linii Jubilee. Wyznaczył czas do detonacji na 13 min. Pasażerowie powiadomili kierowcę o niebezpiecznym ładunku, a ten przed dotarciem na następną stację zawiadomił odpowiednie służby – relacjonuje dziennik.



Damon Smith tego dnia poszedł na zajęcia, a kiedy wrócił do domu, sprawdzał internet w poszukiwaniu informacji o tym, co zrobił. Został skazany za posiadanej substancji wybuchowej z zamiarem użycia jej w celu zagrożenia życia.

W jego domu w Rotherhithe w południowym Londynie policja znalazła legalnie zakupioną broń palną i nóż. Odzyskano też z jego komputera zdjęcia, na których trzyma laptop z nalepką “Islamski Bojownik 2016”. Na zdjęciach pozuje obok obrazu islamskiego terrorysty, urodzonego w Brukseli, który stał za atakami w Paryżu we wrześniu 2015 r.

Smith interesował się islamem jako "bardziej prawdziwym" niż chrześcijaństwo, ale zaprzeczył, że jest ekstremistą. Sprawozdanie psychiatryczne dr Ian Cumming ujawniło długą obsesję Smitha na temat broni wszelkiego rodzaju. W wieku 10 lat Smith po raz pierwszy zainteresował się robieniem bomby jako "czymś do zrobienia, kiedy był znudzony".

Raporty pokazują, że interesował się on również tym, co czeka zamachowców po przeprowadzonych innych okrucieństwach na całym świecie m.in. maratonu w Bostonie czy zamachu w Londynie w 1999 r.