100 dni w Białym Domu. Trump szczerze: Myślałem, że prezydentura będzie łatwiejsza

  

Z okazji 100 dni swej prezydentury Donald Trump wygłosi dziś okolicznościowe przemówienie do narodu. Wcześniej o pierwszych stu dniach swoich rządów rozmawiał z Reutersem. Mówił, czego najbardziej mu brakuje po diametralnej zmianie stylu życia po wprowadzeniu się do Białego Domu i żartował, że myślał, iż prezydentura będzie łatwiejsza.

Prezydent USA Donald Trump w wywiadzie dla Reutersa przypomniał, że już wcześniej prowadził  życie osoby publicznej, zaznaczył jednak, iż mimo wszystko jest zaskoczony tym, jak niewiele prywatności zostało mu dzisiaj. Dodał, że cały czas przyzwyczaja się do towarzyszącej mu przez całą dobę ochrony agentów Secret Service oraz związanych z tym niedogodności i obostrzeń.

- Kochałem moje poprzednie życie, tyle dobrego się w nim działo [...], teraz mam zdecydowanie więcej pracy. Myślałem, że prezydentura będzie łatwiejsza - powiedział Trump.

Pytany, czego brakuje mu najbardziej stwierdził, że prowadzenia samochodu, a czasami czuje się tak, jakby żył „w kokonie odizolowany od reszty ludzi”, ponieważ nie może nigdzie udać się bez ochrony, nie może także sam wybierać się na przejażdżki, które uwielbiał. Trump podkreślił, że zdecydowanie najbardziej brakuje mu bycia samemu ze sobą.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Poseł Długi nie wystartuje w wyborach do Sejmu

Grzegorz Długi / By Poloroko - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=65206730

  

Wiceszef klubu Kukiz'15 Grzegorz Długi poinformował dziś, że nie wystartuje w najbliższych wyborach do Sejmu. Zapewnił jednocześnie, że nie rozstaje się z ruchem Kukiz'15 i będzie go nadal wspierał.

Długi podkreślił, że "nie zrezygnował z udziału w wyborach", a raczej "nie zgłosił chęci kandydowania do Sejmu". Zastrzegł, że decyzji tej nie podjął w ostatnich dniach. "Już od roku było wiadomo, że nie będę się starł o reelekcję" - mówił.

W jego ocenie, w obecnej kadencji Sejmu, ugrupowanie Kukiz'15 nie miało realnego wpływu na politykę. Uznał, że w tym układzie, realizacja jego mandatu poselskiego była "nieefektywna". Przypomniał, że obecnie jest posłem społecznym i pracuje.

"Nie jestem +przyspawany+ do Sejmu. Często politykami zostają ludzie, bo nie potrafią robić nic innego. Ja jestem adwokatem i zamierzam nim być"

– podkreślił poseł.

Długi zapewnił jednocześnie, że nie odchodzi z ruchu Kukiz'15 i będzie go nadal wspierał. Wyraził nadzieję, że jego przedstawiciele jego ugrupowania wejdą do Sejmu i będą mogli pełnić rolę "języczka u wagi" w polityce.

Długi został wybrany na posła w 2015 r. Startował w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2019. Nie uzyskał mandatu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl