Malta – sprawująca obecnie prezydencję w Unii Europejskiej – przedstawiła nową propozycję dotyczącą relokacji uchodźców. Jak podał „Der Spiegel” w swoim internetowym wydaniu, „kompromis” – bo tak to nazwano – zawiera m.in. zachęty finansowe za przyjmowanie uchodźców oraz kary za ich nieprzyjmowanie.

„Der Spiegel” powołuje się na dokument 21 kwietnia pod tytułem „Aspekt solidarności w kontekście reformy systemu dublińskiego”. Proponuje się w nim państwom członkowskim nagrodę w wysokości 60 tys. euro w ciągu pięciu lat za każdego uchodźcę przyjętego w ramach kwoty dla danego kraju i ponad tę kwotę. Taka sama byłaby stawka za niewykonanie kwoty. Rozwiązanie to miałoby zastosowanie w okresach nasilonego napływu uchodźców.

„Kompromis” oferuje ponadto „alternatywne formy solidarności” tym państwom, które nie są gotowe do przyjęcia zobowiązującej kwoty uchodźców. W tym przypadku będą one zobowiązane do dostarczenia dodatkowych urzędników Europejskiej Agencji Straży Granicznej i Przybrzeżnej (Frontex) lub Europejskiemu Urzędowi Wsparcia w dziedzinie Azylu (EASO).

Kraje, które „dotychczas tradycyjnie prawie nie przyjmowały uchodźców” – m.in. Polska –bądź nie dysponują wystarczającymi możliwościami ich przyjmowania, otrzymałyby więcej czasu – do trzech lat – na realizację swoich zobowiązań – pisze „Der Spiegel”.

Tygodnik przypomina, że Niemcy nalegają na państwa członkowskie, by przyjmowały co najmniej 50 proc. przewidzianej kwoty uchodźców (która ma dopiero zostać określona).

Propozycja „kompromisu” będzie tematem dyskusji na zjeździe ministrów spraw wewnętrznych państw członkowskich UE w maju.