Aneks do raportu WSI nadal tajny. Poseł Morawiecki chce pilnego ujawnienia dokumentu

  

Od wielu lat pojawiają się apele o ujawnienie aneksu do raportu WSI, ale dokument pozostaje tajny. Legendarny opozycjonista, a dzisiaj poseł Kornel Morawiecki, domaga się, aby opublikować dokument. - Bardzo proszę pana prezydenta, żeby to zrobił - stwierdził.

Na łamach "Gazety Polskiej" w czerwcu 2015 roku Dorota Kania pisała:

"Raport z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych został ujawniony przez prezydenta prof. Lecha Kaczyńskiego 21 lutego 2007 r. Dokument został opracowany przez komisję weryfikacyjną pracującą pod kierownictwem Antoniego Macierewicza, ówczesnego wiceministra obrony narodowej, i zawierał opis nieprawidłowości i patologii, do których doszło w czasie działalności WSI, czyli od 1991 r. do 2006 r., kiedy to nastąpiło ich rozwiązanie"


"Opublikowanie raportu z weryfikacji WSI wywołało wściekłość w wielu środowiskach, które – jak wynikało z dokumentu – były pośrednio bądź bezpośrednio związane z WSI, a wcześniej z komunistyczną bezpieką wojskową. Największe fortuny wyrosły właśnie na bazie tych związków, a wiele karier w mediach czy polityce nie mogłoby się rozwinąć, gdyby nie zaplecze wojskowej bezpieki" - podkreśliła.

CZYTAJ WIĘCEJ: Aneks z weryfikacji WSI – prawda o III RP

Tajny jednak pozostał aneks do raportu. Od lat pojawiają się żądania, aby został ujawniony.

- Bardzo proszę pana prezydenta, żeby to zrobił - powiedział w TVP Info poseł Kornel Morawiecki. - Dlaczego my, Polacy, już prawie trzy dekady po transformacji nie możemy znać prawdy? To jest oburzające – podkreślił.

Odniósł się również do likwidacji zbioru zastrzeżonego IPN, czyli tzw. "zetki". 

– Na razie to, co ujawnili, to nie o to chodzi. To jest za mało. Nie rozumiem tego. To jest grzech Okrągłego Stołu, grubej kreski, grzech transformacji, która ma za sobą olbrzymie cienie. Dała nam wolność, ale nie dała nam solidarności, uczciwości i poczucia służby dla ojczyzny – mówił Morawiecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: dorzeczy.pl,niezalezna.pl,TVP Info

Tagi

Wczytuję komentarze...

Śmierć po obrazie Mahometa w sieci

zdjęcie ilustracyjne / Marco Verch Professional Photographer and Speacker CC BY 2.0

  

Co najmniej cztery osoby zginęły, a około 50 odniosło obrażenia dziś w starciach z policją, które wybuchły na południu Bangladeszu z powodu obraźliwego wpisu na Facebooku o proroku Mahomecie - poinformowała miejscowa policja.

Do starć doszło w dystrykcie Bhola, około 200 km od Dhaki, gdy kilkuset muzułmanów zebrało się, by żądać natychmiastowego postawienia przed sądem domniemanego autora wpisu, zatrzymanego już w piątek hindusa.

- Protestujących zapewniono, że oskarżony trafił do aresztu i wszczęto wobec niego działania prawne, ale oni nie słuchali i zaczęli obrzucać funkcjonariuszy kamieniami

- powiedział przedstawiciel lokalnej policji Salahuddin Miah.

Według jego relacji policjanci w samoobronie zaczęli strzelać ślepymi nabojami, ale „tłumu był nie do opanowania” i zmusił funkcjonariuszy do schronienia się w jednym z okolicznych budynków.

W 160-milionowym Bangladeszu, w którym ponad 90 proc. mieszkańców stanowią wyznawcy islamu, co pewien czas dochodzi do wybuchów przemocy na tle wyznaniowym.

W październiku 2016 roku w dystrykcie Brahmanbaria na wschodzie kraju wybuchły protesty wywołane publikacją w mediach społecznościowych fotomontażu, który przedstawiał hinduistycznego boga Śiwę w sanktuarium Al-Kaba w Mekce, zawierającym Czarny Kamień, który stanowi dla muzułmanów największą świętość.

Od publikacji zdjęcia w Bangladeszu zdewastowano około 200 świątyń, domów i firm należących do wyznawców hinduizmu, a policja aresztowało 78 muzułmanów podejrzanych o dopuszczenie się tych aktów wandalizmu oraz hindusa podejrzanego o opublikowanie kontrowersyjnego wizerunku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl