Na początku kwietnia sąd we Włoszech postanowił o zakończeniu działalności Ubera w tym kraju. Wyrok był nieprawomocny – firma się od niego odwołała i w związku z tym sąd zawiesił swoje pierwsze postanowienie.

Sędzia swą pierwszą decyzję ws. zakazania działalności aplikacji argumentował „nieuczciwą konkurencją wobec kierowców normalnych taksówek”. Postanowiono wówczas, że karą za jeden dzień pracy mogła wynieść nawet 10 tys. euro.

Od tego nieprawomocnego wyroku forma się odwołała. W związku z tym sąd zawiesił swoje pierwsze postanowienie i aplikacja na terenie całego kraju działa bez zmian.

Uber Technologies Inc to amerykańskie przedsiębiorstwo, z siedzibą w San Francisco, twórca aplikacji mobilnej Uber, która służy do zamawiania usług transportu samochodowego poprzez kojarzenie pasażerów z kierowcami korzystającymi z aplikacji.
Aplikacja zainstalowana w dowolnym kraju, działa również w innych, gdzie jest dostępna usługa.

Jak informowaliśmy niedawno, polski rząd również chce działać w tej materii. Ministerstwo Infrastruktury chce, by przewoźnicy pośredniczący przy przewozie osób musieli mieć odpowiednią licencję. Licencję będą musieli mieć także kierowcy, którzy wożą pasażerów.