Największa prowincja Kanady przetestuje gwarantowany dochód podstawowy. Próba obejmie 4 tys. gospodarstw domowych w Ontario, a koszt pilotażu to 50 mln dolarów kanadyjskich – czytamy na portalu news.ontario.ca.

Uczestnicy programu dostaną gwarantowaną wypłatę bez warunków lub ograniczeń.

Uczestnicy mieszkający w trzech miastach: Hamilton, Lindsay i Thunder Bay zostaną wybrani losowo. Zakwalifikowane będą osoby bezrobotne, samotne, pełne rodziny kilkuosobowe, ale I mieszkańcy zarabiający niewiele.

Osoba samotna będzie mogła otrzymać prawie 17 tys. dolarów kanadyjskich rocznie. Para dorosłych ludzi będzie mogła otrzymać do 24 tys. dolarów rocznie. Osoby niepełnosprawne będą mogły otrzymać dodatkowo 6 tys. dolarów rocznie.

Premier prowincji Ontario Kathleen Wynne powiedziała, że plan jest potrzebny, aby sprostać "nowym wyzwaniom" prezentowanym przez współczesny świat. Dodała, że nadszedł czas, aby być "odważnym", aby pomóc najsłabszym w społeczeństwie.

"Nie ma czasu na wycofanie się, nie ma czasu, aby rząd utrzymywał status quo" – powiedziała. "To jest czas, aby się skoncentrować i być sprawiedliwym."

CZYTAJ WIĘCEJ: ​Finlandia testuje podstawowy dochód gwarantowany